Przejdź do treści

„Snapdragon X jest nierealny”. Redditor żałuje, że pozostał wierny laptopom z Intelem przez 30 lat

2 minuty czytania

Wedle jednego z użytkowników Reddita, przesiadka na laptop wyposażony w procesor Snapdragon okazała się świetną decyzją.

Procesory Snapdragon X zaczynają udowadniać swoją wartość w rękach zwykłych użytkowników. Jeden z internautów, po 30 latach korzystania wyłącznie z procesorów Intela, ogłosił na Reddicie koniec ery rozczarowań, prezentując wyniki swojego nowego Lenovo IdeaPada 3x, który na jednym ładowaniu pozwala mu zapomnieć o potrzebie podpinania zasilacza na blisko dwa dni.

Snapdragon to gwarancja długiego czasu pracy na baterii?

Wspomniany użytkownik Reddita, kryjący się za pseudonimem YellowJoe, opublikował na subreddicie r/SnapdragonLaptops zrzut ekranu, który wzbudził spore poruszenie. Przy poziomie naładowania 73%, system Windows 11 przewidywał jeszcze 16 godzin pracy urządzenia. Autor posta podkreśla, że po „dekadach obietnic o chłodnych i cichych laptopach z długim czasem pracy na baterii”, które okazywały się nie mieć pokrycia w rzeczywistości, Snapdragon X dostarczył mu doświadczenie, które określił mianem wręcz nierealnego doświadczenia.

Mimo optymizmu bijącego od internauty, w dyskusji pod postem pojawiły się głosy użytkowników innych laptopów z tym samym procesorem (np. Samsung Galaxy Book 4 Edge), którzy osiągają znacznie gorsze wyniki żywotności akumulatora, oscylujące w granicach 7–8 godzin. Autor posta wskazał kilka kluczowych czynników, które stoją za sukcesem IdeaPada 3x.

Głównym z nich okazał się energooszczędny ekran z matrycą IPS o rozdzielczości 1920×1200, która zużywa znacznie mniej energii niż panele OLED o wysokiej rozdzielczości stosowane w droższych modelach. Co więcej, YellowJoe przeprowadził agresywny debloating Windowsa 11, usuwając wszelkie zbędne aplikacje systemowe. Do zaoszczędzenia energii z pewnością przyczyniło się również wyłączenie Bluetooth oraz synchronizacji OneDrive.

0 komentarzy

Zostaw komentarz