Przecieki nie kłamały – Steam Controller zadebiutuje już po weekendzie. Zamówienia na urządzenia będziemy mogli składać bezpośrednio ze strony produktu na Steamie, a sprzęt w naszym kraju został wyceniony na 419 zł. Zainteresowani kupnem nowego produktu Valve muszą uzbroić się w cierpliwość i wytrzymać do godziny 19.00 4 maja.
Steam Controller – znamy cenę i datę premiery
Czy Steam Controller będzie wart swojej, jakby nie patrzeć, sporej ceny? Wedle informacji zamieszczonych na platformie Valve, maszynka zaoferuje nam następujące ciekawostki oraz funkcje:
- Drążki TMR z dotykiem pojemnościowym: Zastosowanie czujników magnetycznych (TMR) ma raz na zawsze wyeliminować problem „dryfowania” analogów, oferując przy tym niespotykaną dotąd precyzję.
- Panele dotykowe: Prócz klasycznych drążków analogowych Steam Controller oferuje również panele dotykowe. „Zwiększona precyzja i możliwość personalizacji tworzą kolejny sposób na przyjemną grę w dynamiczne FPS-y” – tak o tym elemencie swojego produktu napisali Gabe Newell i spółka.
- Funkcja sterowania żyroskopem w chwycie: Dzięki dotykowym drążkom i czujnikom w chwytach, żyroskop aktywuje się naturalnie w momencie, gdy trzymasz kontroler w gotowości – Valve utrzymuje, że rozwiązanie to pozwala osiągnąć jeszcze większą precyzję niż tradycyjne rozwiązanie znane z klasycznych padów.
- Wibracje o wysokiej dokładności: Steam Controller został wyposażony w mocne silniczki gwarantujące niepowtarzalne doznania podczas rozgrywki. Producent chwali się, iż urządzenie jest w stanie przetworzyć nawet złożone przebiegi fal celem „uzyskania wciągających i wiernie odwzorowanych drgań”.
- Dodatkowe przyciski chwytu: Z tyłu kontrolera znajdziemy cztery programowalne przyciski, których działanie jest uzależnione od naszej inwencji. Co więcej, skorzystanie z rzeczonych „guzików” jest możliwe bez odrywania palców od drążków analogowych lub paneli dotykowych, co uprzyjemnia zabawę.
Warto mieć przy tym na uwadze, iż nowy kontroler stawia przede wszystkim na wszechstronność. Dzięki Steam Controller Puck (specjalnej stacji dokującej/nadajnikowi), przełączanie się między PC, laptopem, Steam Deckiem a telewizorem ma być natychmiastowe. Technologia ta zarazem umożliwia ładowanie pada, zaś połączeniu sprzętu ze stacją towarzyszy satysfakcjonujące kliknięcie. Oczywiście Steam Controller wspiera również łączność Bluetooth oraz USB-C, więc bawić się możemy zarówno z użyciem kabla, jak i bez niego.
Jak już zostało wspomniane, Steam Controller trafi do sprzedaży 4 maja 2026 roku o godzinie 19:00 czasu polskiego, a sugerowana cena detaliczna maszynki w naszym kraju to 419 zł. Nie wiadomo, czy obejmuje ona koszty dostawy i na razie nie sposób tego określić, jako że na stronie widnieją żadne wzmianki na ten temat. W przypadku Steam Decków Valve pokrywało wszelkie opłaty związane z wysyłką, niewykluczone więc, że w przypadku Steam Controllerów sytuacja będzie prezentowała się identycznie.
0 komentarzy