Przejdź do treści

Teraz to na pewno smartfony będą droższe. Qualcomm podnosi ceny swoich układów Snapdragon

3 minuty czytania

Qualcomm poinformował swoich klientów o planowanej podwyżce cen układów. Ceny mają skoczyć aż o dwucyfrowy procent, a nowe stawki wejdą w życie od 1 września 2026 roku. Powodem są rosnące koszty dostawców oraz trwające problemy z dostępnością komponentów.

Według informacji przekazanych przez Bloomberg, Qualcomm wysłał do swoich klientów list, w którym zapowiedział podwyżki cen.

Duży wzrost cen układów firmy Qualcomm

Jak podaje Bloomberg, producent układów Snapdragon tłumaczy decyzję wzrostem kosztów po stronie dostawców i wprost przyznaje, że wyczerpał możliwości ich absorbowania. Firma próbowała też znaleźć alternatywnych dostawców komponentów, jednak działania te nie pozwoliły uniknąć podwyżki.

Qualcomm nie podał przy tym dokładnej wartości wzrostu, określając go jedynie jako „dwucyfrowy procent”. Nie jest też jasne, czy podwyżka obejmie wszystkie układy w jednakowym stopniu, czy będzie zróżnicowana w zależności od klienta i produktu – część doniesień sugeruje, że list mówi ogólnie o cenach całego portfolio produktowego firmy, bez wskazania konkretnej stawki dla poszczególnych chipsetów. Oznacza to, że wzrost kosztów może być odczuwalny dla producentów sprzętu korzystających z rozwiązań amerykańskiej firmy, choć ostateczny wpływ na ceny urządzeń będzie zależał od decyzji poszczególnych marek.

Snapdragon napędza ogromną część rynku elektroniki

Skutki decyzji Qualcommu mogą wykraczać daleko poza sam rynek procesorów mobilnych. Układy tej firmy trafiają między innymi do wielu smartfonów klasy premium, urządzeń ubieralnych, gogli i okularów wykorzystujących technologie rozszerzonej rzeczywistości, a także komputerów z systemem Windows opartych na architekturze ARM. Segment chipsetów Qualcomma obejmuje jednak nie tylko produkty mobilne – istotną część przychodów generują tu również układy motoryzacyjne oraz rozwiązania IoT, więc nie można wykluczyć, że zapowiedziana podwyżka dotknie także tych obszarów.

Szczególnie jednak narażony może być segment smartfonów, gdzie cena podzespołów ma bezpośrednie przełożenie na koszt produkcji urządzenia. Jeśli producenci telefonów zdecydują się przenieść wyższe wydatki na klientów, to przyszłe modele korzystające z platform Snapdragon mogą być droższe. Innymi słowy, doświadczymy kolejnej już odsłony w toczącej się od jakiegoś czasu tragikomedii – a wszystko wskazuje na to, że ta obejmie również procesory komputerów stacjonarnych i laptopów, mówiąc nawiasem.

Co jednak w tym wszystkim jeszcze gorsze, podwyżki mogą mieć znaczenie także dla tańszych urządzeń. Qualcomm w ostatnim czasie rozwijał platformy mające umożliwić powstawanie niedrogich komputerów z Windows, a wzrost kosztów układów może utrudnić utrzymanie bardzo agresywnych cen takich produktów.

Problemy z komponentami dotykają całą branżę technologiczną

Decyzja Qualcommu wpisuje się w szerszy trend wzrostu kosztów produkcji elektroniki. Branża od dłuższego czasu zmaga się z coraz wyższymi kosztami wynikającymi z ograniczonej dostępności pamięci (choć to może częściowo wynikać również ze zmowy cenowej) oraz rosnącego zapotrzebowania na podzespoły wykorzystywane w infrastrukturze sztucznej inteligencji. Według SK Hynix problemy te mogą potrwać naprawdę długo.

Nie jest to pierwszy przypadek, gdy producenci elektroniki podnoszą ceny swoich produktów w związku z tą sytuacją. Samsung, jeden z największych klientów Qualcomma, w ostatnim czasie ujawnił ceny zakupu najnowszych modeli Galaxy Z Fold8, Z Flip8 i Z Fold8 Ultra, a także smartwatchy Galaxy Watch9 i Watch Ultra2. Podobne działania podejmowały wcześniej także firmy związane z rynkiem sprzętu gamingowego i komputerów jednopłytkowych. Podwyżki obejmą też najpewniej karty graficzne Nvidii.

Dla użytkowników oznacza to, że końcówka 2026 roku może przynieść kolejną falę wzrostów cen elektroniki. Ostateczna skala zmian będzie jednak zależeć od tego, w jakim stopniu producenci smartfonów, komputerów i innych urządzeń zdecydują się przenieść wyższe koszty podzespołów na klientów.

0 komentarzy

Zostaw komentarz