xAI straciło kolejnych dwóch założycieli. Co czeka firmę Elona Muska?
Najpierw z posady w xAI zrezygnował jeden ze współzałożycieli przedsiębiorstwa, Yuhuai (Tony) Wu, a już następnego dnia decyzję o pożegnaniu się z firmą podjął drugi z nich – Jimmy Ba. Mężczyźni podkreślili, że nie żywią urazy ani do samego xAI, ani do odpowiedzialnej za nie Elona Muska, co nie zmienia faktu, że w sieci zawrzało od plotek na temat stanu twórców Groka.
Należąca do Elona Muska firma xAI straciła w tym tygodniu dwóch ze swoich współzałożycieli: Yuhuaia (Tony'ego) Wu oraz Jimmy'ego Ba. Inżynierowie odeszli w odstępstwie zaledwie jednego dnia, niemniej nie podzielili się jeszcze informacjami w kontekście tego, czym planują się teraz zająć, ani też czy będzie miało to związek ze sztuczną inteligencją.
xAI traci swoich współzałożycieli
Wedle informacji przytoczonych przez dziennik CNBC, Wu i Ba nie są jedynymi pracownikami związanymi z xAI od samych początków przedsiębiorstwa, którzy postanowili opuścić jego szeregi. Na podobne posunięcie w przeszłości zdecydowali się już Igor Babuschkin, Kyle Kosic oraz Christian Szegedy, z kolei Greg Yang oświadzył, iż musi zrobić sobie dłuższą przerwę od pracy ze względu na toczoną batalię z boreliozą.
Biorąc pod uwagę ostatnie doniesienia dotyczące fuzji xAI ze SpaceX, wiele osób zaczęło podejrzewać, iż to ona jest powodem, dla którego weterani biznesu zdecydowali się na tak drastyczny krok. Mimo wszystko teoria ta pozostaje wyłącznie w sferze przypuszczeń, albowiem żaden z pracowników xAI, ani tych byłych, ani tych obecnych, nie podzielił się publicznie przesłankami odpowiedzialnymi za eksodus współzałożycieli przedsiębiorstwa.
Pierwszym ze współzałożycieli xAI, który postanowił opuścić szeregi firmy i znaleźć dla siebie nowe miejsce, był Yuhuai Wu, znany także jako Tony Wu. We wtorkowym poście zamieszczonym na X-ie napisał, iż złożył już rezygnację i "nadszedł czas na kolejny rozdział". Wu podkreślił, że tytułowe przedsiębiorstwo na zawsze będzie jego częścią i już tęskni za osobami, z którymi spędził tyle czasu. Nie zabrakło miejsca na podziękowanie dla całego zespołu xAI oraz Elona Muska, który udzielił nieocenionego wsparcia w realizacji misji.
Następny dzień przyniósł doniesienia o kolejnym współtwórcy przedsiębiorstwa, który postanowił się z nim pożegnać. Jimmy Ba oświadczył, iż dziś spędza swój ostatni dzień w xAI i podziękował współpracownikom za liczne wspomnienia. Mężczyzna stwierdził, iż potrzebuje chwili na "ponowne skalibrowanie swojego spojrzenia na szerszą perspektywę". Ba pokusił się przy tym o stwierdzenie, że "rok 2026 będzie szalony i prawdopodobnie najbardziej pracowity (i najbardziej znaczący) dla przyszłości naszego gatunku". Jako ludzkość jesteśmy podobno na właściwym kursie do osiągnięcia 100-krotnie wyższej produktywności poprzez wykorzystanie odpowiednich narzędzi.
Oczywiście nie zabrakło pozostawionych bez odpowiedzi pytań odnośnie do tego, co dzieje się w xAI i dlaczego firma traci wysoko postawionych pracowników.
xAI zostało założone przez Muska oraz 11 innych osób, które chciały nawiązać walkę z ówczesnymi gigantami pokroju Google, Mety oraz OpenAI. Bodaj najbardziej rozpoznawalnym wytworem biznesu jest Grok, czyli czatbot obecny w serwisie społecznościowym X.
Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl