Przejdź do treści

8 GB RAM-u to nie najlepszy pomysł w przypadku Windowsa 11? Laptop za niemal 1000 dolarów zawiesza się przy codziennym użytkowaniu

2 minuty czytania

Przykład nowego laptopa Microsoftu dobitnie pokazuje, że bez 16 GB RAM-u na pokładzie nawet nie ma co podchodzić do Windowsa 11.

Microsoft wprowadził na rynek wariant swojego 13-calowego komputera Surface Laptop wyposażony w 8 GB pamięci RAM. Mimo ceny sięgającej niemal 950 dolarów (ok. 3 620 bez podatków), mocno ograniczona specyfikacja powoduje, że sprzęt ma problemy z wydajnością nawet podczas codziennego użytkowania sprowadzającego się do prozaicznych dla współczesnych komputerów czynności, takich jak surfowanie po sieci. Przeprowadzony przez redakcję The Verge test wykazał, iż urządzenie potrafi zawiesić się nawet podczas podstawowych zadań.

Świetna jakość wykonania nie rekompensuje biedy pod maską

Nowa wersja 13-calowego Surface Laptopa oferuje procesor Snapdragon X Plus, dysk NVMe o pojemności 256 GB oraz 8 GB pamięci LPDDR5X. Sam sprzęt zbiera bardzo pozytywne opinie w kwestii jakości wykonania obudowy, dopracowanej klawiatury, precyzyjnego gładzika oraz długiego czasu pracy na baterii. Jednak co z tego, skoro komputer łapie zadyszkę przy praktycznie każdej okazji?

Nie wiadomo, dlaczego Microsoft postanowił dostarczyć jedynie 8 GB RAM-u (aczkolwiek zazwyczaj, gdy nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze – a pamięć jest obecnie niezwykle kosztownym komponentem), niemniej niewykluczone, że korporacja inspirowała się MacBookiem Neo ze stajni Apple. Laptop ten mógł się pochwalić podobnymi parametrami i jakoś w sieci trudno było znaleźć nieprzychylne mu głosy, opowiadające o problemach z pracą czy też regularnej czkawce podczas wielozadaniowości. Satya Nadella i spółka nie wzięli jednak pod uwagę drobnego, aczkolwiek niezwykle istotnego szczegółu – systemu operacyjnego.

Zasobożerność Windowsa 11 zbiera żniwo

Z ustaleń The Verge wynika, że już chwilę po uruchomieniu komputera Menedżer Zadań wskazuje na zużycie pamięci na poziomie 4,2 GB z dostępnych dla użytkownika 7,6 GB. Oznacza to, iż sam system operacyjny pobiera ponad połowę dostępnych zasobów sprzętowych. Jako że w trakcie typowego użytkowania zapotrzebowanie na RAM regularnie sięga około 6,7 GB, dla bardziej wymagających procesów pozostaje zaledwie minimalny, często niewystarczający zapas pamięci.

W codziennej pracy tak ograniczony zapas pamięci powoduje częste zacięcia i kilkusekundowe przestoje systemu. Problemy występowały regularnie w ciągu dnia, m.in. podczas spotkań za pośrednictwem Microsoft Teams. Jak napisał Antonio G. Di Benedetto, redaktor wspomnianego portalu:

Chociaż Surface z 8 GB pamięci zazwyczaj radził sobie dobrze podczas podstawowego przeglądania stron internetowych czy oglądania filmów, to czasami w codziennym użytkowaniu nieco go przeciążałem. Byłem na rozmowie w Microsoft Teams (korzystając z aplikacji, a nie przeglądarki), kiedy gospodarz udostępnił krótki film, co spowodowało zawieszenie się całego laptopa na kilka sekund. W tym momencie miałem otwarte około 10 kart w przeglądarce Chrome na dwóch pulpitach, a także aplikacje Slack i Signal — nie był to przesadny poziom wielozadaniowości. Nie mieliśmy nawet włączonych kamer internetowych. Laptop Surface zawieszał się w ten sposób na kilka sekund kilka razy dziennie, nawet gdy wydawało mi się, że nie obciążam go zbyt mocno. Doświadczałem tych chwilowych zawieszeń nawet podczas zwykłej pracy w Google Docs — bez trwającej rozmowy w Teams ani żadnego strumieniowania w tle. Średnio zdarza się to tylko kilka razy dziennie, ale to wciąż zbyt często.

Antonio G. Di Benedetto – redaktor The Verge

Ograniczenie liczby otwartych kart w przeglądarce do sześciu, zamknięcie komunikatora Signal i rezygnacja z wirtualnych pulpitów pozwoliły obniżyć zużycie pamięci do około 5,5 GB, tym samym dając komputerowi odetchnąć. Przełożyło się to na poprawę płynności działania, niemniej zostało okupione licznymi wyrzeczeniami, na które czasami po prostu nie ma miejsca.

Przytoczony przykład dobitnie uwydatnia problemy Windowsa 11 oraz to, że obecnie 16 GB RAM-u to minimum, jeśli zależy nam na komfortowej pracy z tym systemem.

0 komentarzy

Zostaw komentarz