Przejdź do treści

Tę grę odpalimy nawet na ziemniaku. Outward 2 wyciśnie 30 FPS na 12-letnim GeForce’ie

2 minuty czytania

Twórcy Outward 2 doszli do wniosku, że dobrym pomysłem będzie dostosowanie gry w taki sposób, aby mógł w nią zagrać praktycznie każdy – wliczając w to tych, którzy nie modernizowali swojego peceta od przeszło dekady.

W dobie, gdy wymagania sprzętowe nowych gier wideo rosną w zastraszającym tempie, twórcy nadchodzącego RPG z otwartym światem – Outward 2 – postanowili wyjść naprzeciw graczom ze słabszym sprzętem. Gra, która zadebiutuje na platformie Steam już 7 lipca, zaoferuje specjalny, wbudowany tryb graficzny o nazwie… „Ziemniak”. Pozwoli on na uruchomienie tego tytułu nawet na maszynach, które nie były modernizowane od blisko dekady.

Twórcy Outward 2 wychodzą naprzeciw posiadaczom starych pecetów

Współczesne gry, coraz częściej stawiające na fotorealistyczną oprawę graficzną, straszą wymogiem zaopatrzenia się w niezwykle drogie podzespoły komputera. Twórcy Outward 2, studio Nine Dots, postanowili udowodnić, że można podejść do tematu zupełnie inaczej.

Jak ujawniono w najnowszym materiale wideo opublikowanym w serwisie YouTube, specjalne, ziemniaczane ustawienia w tytułowej produkcji pozwalają zejść z wymaganiami sprzętowymi znacznie poniżej branżowych standardów.

Aby cieszyć się stabilną rozgrywką (przez stabilną deweloper rozumie 30 klatek na sekundę w rozdzielczości 720p), wystarczy nam sprzęt o następującej konfiguracji lub jej odpowiednik:

  • Karty graficznej GeForce GTX 750 Ti;
  • Procesora AMD FX 6300;
  • 8 GB pamięci RAM.

Jak już zostało napomknięte, taki zestaw pozwala na osiągnięcie średniej wydajności na poziomie 30 klatek na sekundę w rozdzielczości 1280 x 720. W opisywanym filmie, w którym w rolę prezentera i eksperta ds. wydajności zarazem wcielił się niejaki Pan Ziemniak, porównano najniższe ustawienia graficzne z tymi maksymalnymi. Różnice między nimi są aż nadto widoczne – tryb kartoflany drastycznie zmniejsza rozdzielczość tekstur oraz zasięg rysowania obiektów, niemniej gra wciąż działa w pełni płynnie i pozostaje w 100% grywalna.

Źródło: https://www.youtube.com/watch?v=AEDeIEOZs9c

Co niezwykle istotne, uruchomienie trybu dla słabszych komputerów nie odetnie graczy od funkcji sieciowych i zabawy ze znajomymi. Deweloperzy zaimplementowali w swoim tworze uroczo nazwany „ziemniaczany tryb kooperacji kanapowej” (ang. couch potato co-op). Pozwala on na wspólne przemierzanie świata, walkę z potworami oraz eksplorację w towarzystwie innego gracza, którego postać również zostanie zredukowana do bryły z małą liczbą poligonów.

Fani gatunku RPG mają nadzieję, że śladem twórców Outward 2 pójdą również inni deweloperzy. Oficjalna możliwość drastycznego obniżenia detali graficznych daje bowiem szansę na cieszenie się najnowszymi historiami i mechanikami bez konieczności wydawania fortuny na regularne ulepszanie komputera. A to, w dobie rosnących cen i kryzysu na rynku pamięci, jest coraz bardziej istotne.

Pełne wymagania sprzętowe Outward 2 w podziale na konfiguracje prezentują się jak poniżej:

Twór Nine Dots Studio zadebiutuje na Steamie w formie wczesnego dostępu już 7 lipca. Kartę produktu na platformie Valve znajdziemy w tym miejscu.

0 komentarzy

Zostaw komentarz