Przejdź do treści

Nowe informacje o AYANEO Konkr Pocket Advance – jest jeszcze ładniej, jeszcze bardziej kolorowo

3 minuty czytania

Tęsknię za handheldami z prawdziwego zdarzenia. Urządzenia takie jak Konkr Pocket Advance przypominają mi o tym, co straciliśmy.

Kilka dni temu informowaliśmy Was o pokazaniu przez AYANEO ich nowej konsoli inspirowanej Game Boy Advance. Od tego czasu, firma zdążyła przekazać wiele dodatkowych informacji i zdjęć produktu, którymi chcemy się z Wami podzielić. Doczekaliśmy się przy tym najważniejszych informacji na temat specyfikacji ekranu urządzenia!

Można być ostrożnie optymistycznym – ekran to sprawdzone rozwiązanie

W ramach udostępnianych cyklicznie na portalu X wpisów, otrzymujemy strzępki nowych informacji. Największa ich ilość została jednak przekazana dopiero dzisiaj. Wiedzieliśmy już, że urządzenie będzie dostępne w dwóch wersjach kolorystycznych – niebieskiej i pomarańczowej. Najważniejszą częścią każdego przenośnego urządzenia do grania jest jednak zawsze ekran. Ten okazuje się być 3.5-calowym panelem LCD o rzadko spotykanych już dzisiaj proporcjach 3:2. Jest to jednak optymalne rozwiązanie, mające być złotym środkiem między węższymi wyświetlaczami o proporcjach 4:3 a niższymi ekranami o proporcjach 16:9. Sama rozdzielczość wyświetlanego obrazu to 960 x 640 pikseli i wydaje się być wystarczająca. Wyższe rozdzielczości często prowadzą do wyższych wymagań sprzętowych, co w następstwie powoduje wzrost ceny i spadek atrakcyjności urządzenia.

Producent w kolejnych w slajdach również informacje o gabarytach konsolki. Niewiele cięższa od typowego telefonu, ważyć będzie około 224 gramy przy wymiarach 151.3 mm × 82.4 mm × 22 mm. Co ciekawe AYANEO postanowiło zorganizować również prezentację na żywo, która rzuciła dodatkowe światło na samo działanie handhelda, jego system operacyjny, a także ogólny wygląd. Wiemy z niej, że urządzenie operować będzie na którejś wersji systemu Android, co dodatkowo zwiększy jego funkcjonalność. Udało się nam również sporządzić dodatkowe zdjęcia, prezentujące jak Konkr Pocket Advance leży w dłoniach.

Małe konsole oparte o architekturę ARM, mają potencjał stać się w przyszłości pełnoprawnymi platformami do grania

Musicie pamiętać, że większość urządzeń tego typu nie ma w zestawie gier i sami musicie zadbać o to, żeby nabyć je z legalnego źródła. Niemniej z duży zainteresowaniem obserwuję ich rozwój i kolejne premiery. Są one dla mnie chyba najbardziej wiernymi ideałom starych konsol przenośnych propozycjami na rynku handheldów. Nacisk na hybrydowość i pogoń za jak największą wydajnością sprawiły, że urządzenia mające w swoim oryginalnym założeniu zmieścić się w kieszeniach u spodni, wymagają obecnie osobnych pokrowców zajmujących nierzadko połowę przestrzeni w plecaku.

Wraz z rozwojem kolejnych środowisk translacyjnych – zwłaszcza w kontekście zbliżającej się premiery Steam Frame, które działać ma przecież na procesorze z architekturą ARM i korzystać z translacji w celu uruchamiania gier z biblioteki Steam – możemy doczekać się możliwości uruchamiania na tego typu urządzeniach gier, które już od dawna znajdują się w naszych bibliotekach i tylko proszą, żeby zabrać je ze sobą w podróż. To właśnie ta wizja małych handheldów z natywnym wsparciem dla posiadanych przeze mnie już gier powoduje, że uznaję urządzenia takie jak to za warte uwagi.

0 komentarzy

Zostaw komentarz