Przejdź do treści

Były pracownik SK Hynix trafił za kratki. Powód? Przekazywanie Chińczykom poufnych informacji

2 minuty czytania

Były pracownik SK Hynix ukradł poufne dane z serwerów pracodawcy, po czym wysłał je wraz ze swoim CV do chińskiej firmy, w której ubiegał się o zatrudnienie.

Jak podaje agencja Reuters, sąd apelacyjny w Seulu utrzymał w mocy wyrok 18 miesięcy pozbawienia wolności dla byłego pracownika SK Hynix w związku z przekazaniem chińskiej firmie poufnych informacji dotyczących technologii produkcji półprzewodników. Wedle informacji przekazanych przez południowokoreańską agencję informacyjną Yonhap, sprawa dotyczyła wycieku tajemnic handlowych związanych z czujnikami obrazu CMOS, wykorzystywanymi w aparatach smartfonów i laptopach.

Kradzież tajemnic handlowych z wewnętrznych serwerów

Z ustaleń sądu wynika, że skazany pracownik był wcześniej zatrudniony w chińskim biurze spółki SK Hynix. Naruszając wewnętrzne procedury bezpieczeństwa firmy, pobrał z serwerów dokumenty zawierające tajemnice handlowe, a następnie albo je wydrukował, albo wykonał ich zdjęcia.

Co istotne, opisywane zajście miało miejsce w 2022 roku, kiedy to doszło do przekazania nieuprawnionemu podmiotowi danych na temat czujników obrazu CMOS (ang. Complementary Metal-Oxide-Semiconductor). Technologia ta znajduje zastosowanie w układach scalonych odpowiedzialnych za rejestrowanie obrazu m.in. w aparatach smartfonów oraz komputerach przenośnych.

Poufne dane w CV i wyrok sądu

Na osobną wzmiankę zasługuje fakt, iż oskarżony zamieścił część wykradzionych informacji w swoim życiorysie zawodowym złożonym w chińskim przedsiębiorstwie, w którym ubiegał się o zatrudnienie. W opublikowanym raporcie agencji Yonhap nie ujawniono nazwy chińskiej firmy, do której trafiły dokumenty.

Zgodnie z tym, co zostało wspomniane we wstępie, seulski sąd apelacyjny rozpatrzył apelację w tej sprawie i podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji, skazujący byłego pracownika na 18 miesięcy więzienia. Podczas postępowania mężczyzna przyznał się do wszystkich stawianych mu zarzutów. Przedstawicielom SK Hynix udało się odzyskać większość materiałów pobranych przez byłego pracownika.

0 komentarzy

Zostaw komentarz