Model sztucznej inteligencji GPT-6 Astra pobił rekord w samodzielnej grze w Minecrafta, docierając dalej niż jakikolwiek system AI w historii. Cały postęp poczyniony przez twór OpenAI został jednak całkowicie wymazany przez jednego creepera, który zakradł się na farmę i wysadził wraz ze skrzynią z zebranymi przedmiotami oraz łóżkiem służącym za punkt odrodzenia. Po tym wydarzeniu sztuczna inteligencja wpadła we frustrację i postanowiła, że jej celem na najbliższe godziny stanie się uprawa ziemniaków.
GPT-6 Astra kontra creeper w Minecrafcie
Podczas transmisji na żywo GPT-6 Astra zaprezentował niezwykłe umiejętności planowania. Sztuczna inteligencja zdołała zbudować półautomatyczną farmę płomyków (nie mam pojęcia, czy to prawidłowe tłumaczenie – nie znam się na Minecrafcie. Tak czy siak, chodzi o "blaze farm"), pozyskać sześć różdżek, zdobyć garść pereł oraz ubić sześciu endermanów.
AI postanowiła ukryć najcenniejsze łupy w skrzyni, która to, jak już zostało wspomniane, została wysadzona przez niecnego creepera. Wydarzenie to doprowadziło sztuczną inteligencję do głębszych przemyśleń, a widzowie transmisji mogli obserwować, jak GPT-6 Astra dodaje wewnętrzne reguły ostrzegające przed przechowywaniem przedmiotów w niestrzeżonych miejscach i nakazujące ciągłe noszenie kluczowych zasobów przy sobie.
Jak się jednak okazało, skutki wybuchu były o wiele poważniejsze. W wyniku utraty postępów, Astra postanowił przerzucić się na uprawę ziemniaków i zdecydowanie nie garnął się do odbudowy swojego ekwipunku, co spotkało się z narzekaniem ze strony widzów. Na domiar wszystkiego AI zaczęła przejawiać paranoiczne zachowania, myląc trzcinę cukrową z przemykającym creeperem.
W logach zaczęły pojawiać się też samokrytyczne wpisy, a model beształ sam siebie m.in. za "marnowanie nocy na uganianie się za »ciemnoróżowymi pikselami« (w taki sposób AI postrzegała świniaki)" oraz popełnianie błędów podczas wyboru narzędzi.
Eksplozję creepera, która odebrała Astrze przyjemność z gry, możemy obejrzeć poniżej:









0 komentarzy