Przejdź do treści

Ameryka „dyskryminuje partnerów”. Komisja Europejska reaguje na decyzję ws. Anthropic

2 minuty czytania

Komisja Europejska analizuje skutki amerykańskich ograniczeń eksportowych, które zmusiły Anthropic do wyłączenia swoich najbardziej zaawansowanych modeli AI dla wszystkich klientów. Bruksela podkreśla, że działania związane z bezpieczeństwem nie powinny prowadzić do dyskryminacji partnerów międzynarodowych.

Komisja Europejska poinformowała, że bada praktyczne skutki decyzji władz Stanów Zjednoczonych dotyczącej firmy AI Anthropic. Chodzi o nowe ograniczenia eksportowe, które doprowadziły do wyłączenia przez spółkę najbardziej zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji dla wszystkich użytkowników.

Bruksela ocenia konsekwencje dla europejskich użytkowników

Rzecznik Komisji Europejskiej ds. suwerenności technologicznej Thomas Regnier stwierdził, że Unia dostrzega zarówno korzyści płynące z nowej generacji zaawansowanych modeli AI, jak i związane z nimi zagrożenia dla cyberbezpieczeństwa. Jednocześnie zaznaczył, że środki podejmowane w odpowiedzi na takie ryzyka nie powinny być dyskryminujące wobec partnerów.

Według Komisji trwa obecnie analiza wpływu tej decyzji na europejskich użytkowników korzystających z usług Anthropic.

USA zablokowały dostęp do najpotężniejszych modeli

W piątek Anthropic ogłosił, że „natychmiast wyłączy” swoje najbardziej zaawansowane modele po otrzymaniu nakazu od amerykańskich władz. Zgodnie z dyrektywą eksportową firma miała wstrzymać dostęp do tych systemów dla wszystkich obcokrajowców – zarówno przebywających poza Stanami Zjednoczonymi, jak i cudzoziemców mieszkających w USA, w tym własnych pracowników Anthropic – ze względu na obawy dotyczące bezpieczeństwa narodowego.

Jak podawał m.in. Reuters, ograniczenia dotyczą modeli Fable 5 i Mythos 5. Rząd USA poinformował Anthropic, że powodem decyzji jest odkrycie metody „jailbreakingu” modelu Fable 5. Firma twierdzi jednak, że chodzi o wąską lukę umożliwiającą analizę konkretnego kodu programistycznego – a nie podatność o charakterze ogólnym – i że podobna technika działa również na publicznie dostępne modele konkurencji, w tym GPT-5.5 OpenAI. Anthropic nie zgadza się z oceną skali ryzyka i pracuje nad przywróceniem dostępu.

Ponieważ firma nie była w stanie technicznie odfiltrować wyłącznie obcokrajowców, musiała wyłączyć modele Fable 5 i Mythos 5 dla wszystkich swoich klientów bez wyjątku. Pozostałe modele firmy pozostały dostępne.

Kolejny argument za europejską niezależnością technologiczną

W komentarzu Komisji Europejskiej pojawił się także szerszy wątek strategiczny. Thomas Regnier stwierdził, że sytuacja wokół Anthropic jest kolejnym przykładem pokazującym, dlaczego Europa powinna wzmacniać swoją suwerenność technologiczną.

Sprawa jest istotna nie tylko dla użytkowników korzystających z usług jednej firmy. Po raz pierwszy na taką skalę amerykańskie ograniczenia eksportowe objęły bezpośrednio dostęp do zaawansowanych modeli AI, a nie wyłącznie do sprzętu wykorzystywanego do ich trenowania, takiego jak półprzewodniki czy akceleratory obliczeniowe – o czym zresztą piszę w felietonie.

Decyzja może więc stać się ważnym sygnałem dla europejskich instytucji i przedsiębiorstw, które coraz częściej podnoszą kwestię zależności od amerykańskich dostawców kluczowych technologii sztucznej inteligencji.

0 komentarzy

Zostaw komentarz