Przejdź do treści

Będzie więcej Lego Pokémon? Wszystko na to wskazuje

2 minuty czytania

Zestawy Lego Pokemon cieszą się ogromną popularnością, więc nie powinno nas dziwić, że już wkrótce ma się pojawić więcej "klockowych" stworków.

Gdy dwie tak potężne marki, jak Lego i Pokémon łączą siły, to prawie zawsze taka kooperacja staje się wielkim hitem. Nie inaczej było w tym przypadku, bo kieszonkowe stworki podbiły serca fanów klocków i musiały sprzedać się znakomicie. Wszystko wskazuje na to, że już wkrótce zobaczymy więcej Pokémonów w zestawach Lego.

Nie tylko Pikachu i Charizard

Wygląda na to, że obie firmy planują mocno rozszerzyć portfolio Pokémonów, które będzie można zbudować z klocków. Najnowsze przecieki, które można znaleźć na reddicie wskazują wprost, że już wkrótce dostaniemy Munchlaxa, Arcanine’a oraz Rayquazę.

To znacznie mniej popularne wybory niż Pikachu, Evee, Bulbasaur czy Charizard, którzy pojawiali się w Lego do tej pory. W komentarzach pod wpisem fani są jednak bardzo zadowoleni i wskazują na szczególnie dobry design Rayquazy.

Tanio to już było

Dodatkowo w niedalekiej przyszłości ma pojawić się także… trener Pokémon, nazywany na razie roboczo „Up-Scaled Red Minifigure”. Trzeba przyznać, że prezentuje się całkiem nieźle, a w dłoni trzyma PokéBalla, który także doczeka się osobnego zestawu. Według przecieku ma on kosztować aż 300 dolarów, co po doliczeniu podatku może oznaczać nawet 1400 złotych za „piłkę” do łapania Pokémonów.

A jak Wy zapatrujecie się na nowe zestawy Lego Pokémon? Czekacie na nowe stworki czy też może planujecie wydać niemal 1500 złotych na ogromnego PokéBalla z klocków? Koniecznie dajcie znać w komentarzach.

0 komentarzy

Zostaw komentarz