Czy piekło zamarzło? Microsoft oficjalnie poinformował, iż szuka sposobów na skrócenie czasu potrzebnego na instalację i aktualizację gier. W najnowszej wersji testowej oprogramowania dla konsol Xbox oraz pecetów pojawiła się nowa funkcja, która na bieżąco analizuje dostępne serwery i automatycznie wybiera ten zapewniający najwyższą prędkość transferu w danym momencie.
Xbox usprawni proces ściągania oraz instalacji gier
Jak wynika ze wpisu, który to pojawił się na stronie wsparcia Xboksa, aktualizacja 2608.260719-2200 z kręgu Alfa przynosi wyczekiwane od długiego czasu usprawnienie. Zasada działania nowego systemu jest prosta, ale niezwykle skuteczna. Krótko po rozpoczęciu pobierania system sprawdza dostępne pule serwerów umożliwiających pobranie danej treści. Następnie klient testuje szybkość połączenia z każdym z nich i wybiera ten, który gwarantuje w danym momencie najszybszy transfer.
System nie ogranicza się do jednego pomiaru – w trakcie pobierania okresowo ponawia testy i automatycznie przełącza się na wydajniejszy serwer, jeśli dotychczasowy zacznie działać wolniej – a przynajmniej tak wynika z opublikowanego przez Microsoft oświadczenia:
Użytkownicy będą mogli skorzystać z nowej funkcji optymalizującej szybkość instalacji i aktualizacji gier dzięki wprowadzeniu inteligentnego klienta pobierania. Tuż po rozpoczęciu pobierania gry klient sprawdzi, które serwery z treścią są dostępne do instalacji lub aktualizacji. Następnie przetestuje prędkość połączenia z każdą grupą serwerów i wybierze najszybsze dostępne połączenie do tej instalacji. Test prędkości będzie powtarzany okresowo podczas instalacji lub aktualizacji, aby zapewnić, że klient nadal korzysta z najszybszego dostępnego połączenia.
Xbox
Rozwiązanie to jest szczególnie przydatne podczas pobierania wielkich plików, kiedy wydajność pojedynczych serwerów potrafi dynamicznie spadać. Jak donosi serwis Windows Central, podczas testów na urządzeniu ROG Ally X z nowym oprogramowaniem udało się osiągnąć pełne wykorzystanie łącza o przepustowości 250 Mb/s (na więcej nie pozwalały ograniczenia nałożone przez dostawcę Internetu redaktora, więc nie należy traktować owej wartości jako sufitu), co jeszcze do niedawna w przypadku aplikacji Xboksa było rzadkością.
Byłem mile zaskoczony, widząc, że pliki do pobrania przedpremierowo Halo Campaign Evolved i Beast of Reincarnation osiągnęły moją maksymalną prędkość pobierania wynoszącą 250 Mb/s, co – szczerze mówiąc – zdarza mi się zazwyczaj rzadko.
Windows Central
Warto jednak mieć na uwadze, iż czas instalacji nadal może być ograniczony przez prędkość zapisu na dysku lub czas potrzebny procesorowi na rozpakowanie danych gry. Dla jasności wypada też przypomnieć o tym, że opisywana nowinka nie przyspieszy samego łącza internetowego użytkownika, a jedynie optymalizuje wykorzystanie jego potencjału przez konsolę lub program zainstalowany na komputerze. Nie zmienia to jednak faktu, iż jest to ogromny krok wykonany w dobrą stronę i wpisuje się w ostatnie starania Xboksa co do ponownego wkupienia się w łaski graczy.











0 komentarzy