Przejdź do treści

Microsoft planuje prawdziwą rzeź. Te programy i usługi stracą wsparcie jeszcze w tym roku

5 minut czytania

Rok 2026 będzie jednym z największych cykli wygaszania produktów w historii Microsoftu. Firma zakończy wsparcie nie tylko dla popularnych wersji Windowsa i pakietu Office, lecz również dla wielu platform serwerowych, narzędzi dla programistów oraz usług Azure.

Wygaszanie tak dużej liczby programów i usług Microsoftu oznacza dla użytkowników koniec aktualizacji zabezpieczeń i poprawek, a dla firm – konieczność zaplanowania migracji. Ogółem musimy się przygotować na sporo zamieszania.

Microsoft zamyka kolejny rozdział. Wsparcie straci kilkadziesiąt produktów

Microsoft regularnie kończy wsparcie dla swoich produktów, jednak – jak podaje serwis Windows Latestskala zmian zaplanowanych na drugą połowę roku 2026 jest wyjątkowo duża. W praktyce mowa o ponad 50 różnych pozycjach, jeśli uwzględnić wszystkie edycje i warianty oprogramowania. Najważniejsze terminy przypadają na lipiec oraz październik, kiedy wygasną kolejne wersje Windowa, Office’a oraz szeregu rozwiązań biznesowych.

Warto podkreślić, że zakończenie wsparcia nie oznacza natychmiastowego wyłączenia programu. Oprogramowanie nadal będzie działać, jednak nie otrzyma już aktualizacji zabezpieczeń, poprawek błędów ani pomocy technicznej. W części przypadków Microsoft oferuje płatny program Extended Security Updates (ESU), obejmujący jednak wyłącznie krytyczne poprawki bezpieczeństwa.

Koniec wsparcia dla Windowsa i Office’a dotknie miliony użytkowników

Największe znaczenie dla użytkowników indywidualnych będzie miało zakończenie wsparcia dla Windows 11 w wersji 24H2 Home i Pro, które nastąpi 13 października 2026 roku. To obecnie najpowszechniej używana wersja systemu, instalowana domyślnie na nowych komputerach z Windows 11. Tego samego dnia wsparcie straci również cały pakiet Office 2021 – Word, Excel, PowerPoint, Outlook, Access, OneNote, Visio, Project – a także Office LTSC 2021 dla Windows i macOS. Użytkowników Microsoft 365 zmiany nie dotyczą, ponieważ subskrypcja zapewnia ciągłe aktualizacje. W październiku zakończy się także historia Microsoft Publisher. Program zostanie całkowicie wycofany z Microsoft 365 i przestanie być rozwijany.

Microsoft Office 2021

Również 13 października wsparcie utracą Windows 10 Enterprise LTSB 2016 i Windows 10 IoT Enterprise LTSB 2016, a tego samego dnia – co pokrywa się z terminem dla Windows 11 24H2 – zakończy się wsparcie dla edukacyjnej edycji Windows 11 SE.

Ta zbieżność dat nie jest przypadkowa. 13 października 2026 roku wygasa również roczny program Extended Security Updates dla Windows 10 w wersji 22H2, uruchomiony dla użytkowników indywidualnych po zakończeniu głównego wsparcia tego systemu w październiku 2025 roku. W efekcie tego samego dnia przestają być aktualizowane cztery odrębne, niepowiązane ze sobą produkty: Windows 10 (wraz z jego przedłużonym wsparciem), Windows 11 24H2, Windows 11 SE oraz Office 2021 – co czyni ten dzień jednym z najbardziej newralgicznych terminów w tegorocznym kalendarzu Microsoftu.

Firmy muszą przygotować się na dużą falę migracji

Znacznie poważniejsze konsekwencje czekają przedsiębiorstwa. Już 14 lipca 2026 roku zakończy się wsparcie rozszerzone dla SQL Server 2016, jednego z najpopularniejszych systemów baz danych wykorzystywanych w firmach. Tego samego dnia Microsoft ubije również SharePoint Server 2016 i 2019 oraz Project Server 2016 i 2019. Październik przyniesie z kolei definitywny koniec programu Extended Security Updates dla Windows Server 2012 i Windows Server 2012 R2. Oznacza to zakończenie nawet płatnych aktualizacji bezpieczeństwa dla tych systemów.

Warto doprecyzować sytuację Exchange Server 2016/2019 oraz Skype for Business Server 2015/2019 – ich rozszerzone wsparcie zakończyło się już 14 października 2025 roku, a więc rok wcześniej niż większość opisywanych tu produktów. To, co faktycznie dobiega końca w 2026 roku, to jedynie płatny program ESU: dla Exchange Server Microsoft uruchomił drugą, ostatnią turę tego programu, obowiązującą do końca października 2026 roku, po czym nie będzie już żadnych łatek. Dla SharePoint Server takiego programu ESU w ogóle nie przewidziano.

Administratorzy planujący migrację powinni też mieć na uwadze, że tuż po Nowym Roku – 12 stycznia 2027 roku – wsparcie straci również Windows Server 2016, wydany w tym samym roku co wspomniane wcześniej Windows 10 Enterprise LTSB 2016 i IoT Enterprise LTSB 2016. To niby już poza obecnym okresem, ale dla firm planujących harmonogram migracji serwerowej stanowi to naturalne przedłużenie tej samej fali wygaszeń.

Microsoft kończy wsparcie także dla narzędzi programistycznych i chmur

Zmiany obejmą również środowiska wykorzystywane przez programistów i administratorów IT. 10 listopada 2026 roku zakończy się wsparcie dla .NET 8, .NET 9 oraz PowerShell 7.4. Tego samego dnia gigant przestanie dbać o Windows 11 Enterprise i Education w wersji 23H2.

Windows 11 Enterprise

W ciągu roku wsparcie stracą również kolejne kanały długoterminowego wsparcia Visual Studio 2022, a także Microsoft Configuration Manager w wersji 2409. Microsoft ponadto mówi do widzenia starszym narzędziom administracyjnym i deweloperskim, takim jak InfoPath 2013, SharePoint Designer 2013, Microsoft Application Virtualization (App-V), BitLocker Administration and Monitoring (MBAM), Diagnostics and Recovery Toolset (DaRT) czy User Experience Virtualization (UE-V).

Lista wygaszanych produktów obejmuje również usługi Azure. 1 październka 2026 roku Microsoft zakończy działanie Azure Anomaly Detector, Azure Metrics Advisor, Azure Personalizer, Azure API for FHIR oraz Azure FXT Edge Filer. Firma od kilku lat zachęca klientów do przenoszenia projektów do nowszych usług, takich jak Azure AI Foundry, Azure OpenAI czy Azure Health Data Services.

To jeden z największych cykli wygaszania produktów Microsoftu

Choć największe zainteresowanie wzbudzi zapewne koniec wsparcia dla Windows 11 24H2 i Office 2021, w rzeczywistości 2026 rok będzie przede wszystkim okresem intensywnych zmian dla klientów biznesowych. Microsoft kończy wsparcie dla całych grup produktów – od systemów operacyjnych, przez serwery i platformy komunikacyjne, po narzędzia programistyczne i usługi chmurowe.

Dla użytkowników oznacza to konieczność sprawdzenia, czy używane oprogramowanie nadal znajduje się w cyklu wsparcia. Po jego zakończeniu aplikacje nadal będą działać, ale pozostaną bez poprawek bezpieczeństwa i oficjalnej pomocy technicznej.

0 komentarzy

Zostaw komentarz