"Niestety, wymagało to rozstania się z niektórymi osobami". Ostatnie odejścia współzałożycieli xAI są wynikiem reorganizacji firmy?
xAI straciło już pokaźną grupę swoich współzałożycieli, którzy przyczynili się do powstania firmy lipcem 2023 roku. Jako że w sieci zawrzało od teorii oraz pogłosek na temat tego, że w firmie źle się dzieje, na scenę postanowił wkroczyć jej prezes – Elon Musk. Miliarder wyjaśnił, że przedsiębiorstwo przechodzi reorganizację celem zwiększenia szybkości pracy, a proces ten, niestety, wymagał pożegnania niektórych osób związanych z xAI.
Szum wokół xAI nie ustaje, odkąd ogłoszono, że przedsiębiorstwo stanie się częścią SpaceX. Początkowo zakładano, że firma może zostać przejęta przez Teslę, niemniej Musk i inwestorzy podjęli decyzję o połączenie jej z producentem rakiet i sprzętu do eksploracji przestrzeni kosmicznej. Miliarder zaczął snuć przy tym dalekosiężne plany co do przeniesienia zasobożernych centrów danych poza naszą planetę i umożliwienie im pozyskiwania energii bezpośrednio ze słońca, co miałoby rozwiązać jedną z największych wad sztucznej inteligencji, jaką jest zapotrzebowanie na prąd. Jednak dosłownie chwilę po ogłoszeniu planów na przyszłość xAI przedsiębiorstwo opuściło jego dwóch współzałożycieli: Tony Wu oraz Jimmy Ba. Doprowadziło to do wybuchu spekulacji na temat złego stanu firmy, aczkolwiek Elon, który zdecydował się zainterweniować, twierdzi, że z twórcami Groka wszystko jest w porządku.
xAI przeszło reorganizację
Musk napisał, że zaledwie kilka dni temu xAI przeszło reorganizację, której celem było "zwiększenie szybkości wykonywania", co można odebrać jako oświadczenie o pozbyciu się zbędnego balastu. Miliarder podkreślił, iż każda rozwijająca się firma, szczególnie taka, która robi to w tempie porównywalnym do tego cechującego tytułową spółkę, "musi ewoluować tak jak każdy żywy organizm".
Prezes przedsiębiorstwa nadmienił, że proces ten wymagał pożegnania się z niektórymi osobami, aczkolwiek w tej kwestii nie padły żadne konkrety. Nie wiadomo więc, czy wspomniani Ba i Wu odeszli z własnej woli, czy też wręczono im wypowiedzenia umów oraz życzono szerokiej drogi. Elon stwierdził, że aktualnie xAI "prowadzi agresywne akcje rekrutacyjne" i zachęcił do aplikowania każdego, do kogo przemawia wizja eksploracji Księżyca (księżycowe miasta są jednym z najnowszych pomysłów bogacza, a jego realizacja ma poprzedzić wybudowanie planowanej od wielu lat bazy na Marsie).
xAI zostało zarejestrowane w marcu 2013 roku, niemniej oficjalne utworzenie firmy miało miejsce dopiero kilka miesięcy później, a dokładniej – w lipcu. Przez okres 30 miesięcy funkcjonowania przedsiębiorstwa, z jego szeregów wyłamało się już wielu współzałożycieli. Prócz Jimmy'ege Ba i Tony'ego Wu byli to Kyle Kosic, Igor Babuschkin, Greg Yang oraz Christan Szegedy.
Dokładne powody stojące za podjęciem decyzji o przyłączeniu xAI do SpaceX nie są znane, aczkolwiek, jeśli wierzyć plotkom, druga z wymienionych firm ma zadebiutować na giełdzie jeszcze w tym roku. Wzbogacenie jej o producenta zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji zdecydowanie pozytywnie wpłynie na wycenę i podniesie wartość akcji, na co też liczy Musk. W kontekście SpaceX warto też wspomnieć o tym, że przedsiębiorstwu ostatnio udało się uwolnić od amerykańskiej rady pracy.
Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl