Nvidia, Adobe, Nokia, Mistral oraz szereg innych gigantów technologicznych połączyło siły, tworząc organizację Open Secure AI Alliance. Wedle wpisu na blogu tytułowej firmy, celem tego sojuszu jest rozwijanie otwartych narzędzi chroniących przed cyberzagrożeniami ze strony zaawansowanych modeli AI. Co ciekawe, stowarzyszenie zostało powołane w ramach odpowiedzi na incydent dotyczący ataku sztucznej inteligencji OpenAI, która wyrwała się ze środowiska testowego, na platformę Hugging Face. Jako że Sam Altman i spółka o utracie kontroli nad swoim tworem dowiedzieli się dopiero po kilku dniach, a do walki z napaścią okazało się użycie chińskiego oprogramowania, nie powinno dziwić, że twórcy ChataGPT nie zostali zaproszeni do współpracy.
Czym jest „Sojusz Open Secure AI”?
Jak już zostało wspomniane, celem omawianej inicjatywy jest budowa oraz dzielenie się otwartoźródłowymi narzędziami umożliwiającymi ochronę przed atakami ze strony krnąbrnych modeli sztucznej inteligencji. Podkreślono, że „otwarte modele, podobnie jak każda wydajna technologia, mogą być niewłaściwie wykorzystywane”, a zadbanie o bezpieczeństwo powinno więc być priorytetem większości firm. Nvidia nie kryje się z faktem, że zapalnikiem do podjęcia zdecydowanych działań okazał się ostatni atak na Hugging Face.
Niedawny incydent bezpieczeństwa w firmie Hugging Face stanowił wyraźne przypomnienie: specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa potrzebują otwartych, pionierskich systemów agentowych do samoobrony. Kiedy zamknięte narzędzia AI — niezdolne do odróżnienia atakujących od obrońców — zablokowały niezbędną analizę kryminalistyczną, firma Hugging Face uruchomiła model GLM 5.2 z otwartymi wagami na własnej infrastrukturze, aby przeanalizować ponad 17 000 działań i powstrzymać włamanie.
Nvidia
Stwierdzono, iż ta sytuacja uwydatniła „praktyczną prawdę”, a mianowicie – jeśli ofiara napaści nie ma możliwości posłużyć się zaawansowanym system sztucznej inteligencji do obrony przed napastnikiem, jej „zdolność do reagowania jest ograniczona właśnie w momencie, gdy szybkość działania ma największe znaczenie”. Gigant z Santa Clara doszedł do wniosku, że państwa i prywatne przedsiębiorstwa potrzebują dostępu do zaawansowanych rozwiązań, aby zagwarantować bezpieczeństwo swoich systemów i nie dopuścić do powtórki incydentu z udziałem niepokornego produktu OpenAI.
Kto tworzy Open Secure AI Alliance?
Zgodnie z tym, co zostało napisane wcześniej, zaproszenia do świeżo uformowanego sojuszu nie otrzymało OpenAI. Co więcej, z udziału w projekcie wykluczone zostało także Anthropic (twórcy Claude), a nawet Google (Gemini). Mimo wszystko prawdziwej śmietanki w Open Secure AI Alliance nie zabrakło, albowiem do organizacji przyłączyły się takie tuzy jak:
- Adobe
- Cloudflare
- Crowdstrike
- GitHub
- Hugging Face
- IBM
- Linux Foundation
- Microsoft
- Mistral
- Nokia
- OpenClaw
- Palantir
- Perplexity
- Siemens
- SK Telecom
- SpaceX
- Uber
Co więcej, jest to jedynie część listy firm, które postanowiły połączyć siły celem walki z destrukcyjnymi popędami AI. Pełne zestawienie prezentuje się jak poniżej:


Na razie nie wiadomo, nad czym dokładnie planuje Sojusz Open Secure AI, ani też kiedy zobaczymy pierwsze efekty kolektywnego wysiłku korporacji. Chwilowo stanęło na wezwaniu organów regulacyjnych do nieograniczania w pełni otwartych systemów sztucznej inteligencji, argumentując to tym, że posunięcie takie groziłoby „koncentracją władzy, uzależnieniem i podatnością na ataki w rękach kilku zamkniętych dostawców”.











0 komentarzy