Amerykańska National Transportation Safety Board (NTSB) poinformowała 22 maja, że jej internetowy system udostępniania akt dochodzeń został tymczasowo wyłączony. Powodem okazały się postępy w dziedzinie rozpoznawania obrazów i metod obliczeniowych, które pozwoliły użytkownikom Internetu rekonstruować przybliżone nagrania z kokpitowych rejestratorów głosu na podstawie opublikowanych materiałów śledczych.
AI zrekonstruowała ostatnie słowa pilotów
Chodzi o dochodzenie dotyczące katastrofy lotu UPS Flight 2976 – samolotu towarowego McDonnell Douglas MD-11F – która miała miejsce 4 listopada 2025 roku w Louisville. Wśród udostępnionych dokumentów znalazł się spektrogram, czyli graficzna reprezentacja sygnału dźwiękowego z ostatnich sekund nagrania z kokpitu. To właśnie ten materiał został wykorzystany do odtworzenia dźwięku.
Jak opisuje Ars Technica, internauci połączyli publicznie dostępny spektrogram z transkrypcją rozmów załogi. Do rekonstrukcji wykorzystywano zarówno klasyczne metody przetwarzania sygnałów, jak i nowoczesne narzędzia AI generujące kod. W serwisach społecznościowych pojawiły się relacje użytkowników, którzy twierdzili, że odtworzenie przybliżonego nagrania zajęło zaledwie kilka minut przy użyciu modeli AI wspomagających programowanie.
NTSB podkreśla jednak, że nie publikuje nagrań z rejestratorów rozmów w kokpicie. Agencja zaznacza, że federalne prawo zabrania publicznego udostępniania takich materiałów ze względu na ich wrażliwy charakter i ochronę prywatności załóg lotniczych.
Prawo sprzed dekad zderzyło się z możliwościami współczesnej technologii
Zakaz publikowania nagrań z kokpitowych rejestratorów głosu obowiązuje w Stanach Zjednoczonych od 1990 roku. Przepisy wprowadzono między innymi po protestach środowiska pilotów, które sprzeciwiało się publicznemu rozpowszechnianiu rozmów z ostatnich chwil przed katastrofami lotniczymi.
Obecna sytuacja pokazuje jednak, że informacje uznawane dotąd za bezpieczne do publikacji mogą zostać wykorzystane w sposób, którego twórcy procedur nie przewidzieli. W tym przypadku wystarczył obraz zawierający dane o widmie sygnału audio, aby możliwe było stworzenie jego przybliżonej rekonstrukcji.
Dostęp wraca, ale nie do wszystkich spraw
Według najnowszych informacji NTSB przywróciła już działanie systemu akt dochodzeń, jednak część postępowań pozostaje niedostępna podczas przeglądu materiałów. Wśród nich znajduje się również dokumentacja dotycząca katastrofy UPS Flight 2976. Agencja analizuje obecnie skalę problemu i możliwe rozwiązania, które mają zapobiec podobnym sytuacjom w przyszłości.
Sprawa stała się jednym z pierwszych głośnych przykładów, gdy połączenie publicznie dostępnych danych, klasycznych metod analizy sygnałów i współczesnych narzędzi AI pozwoliło obejść ograniczenia, które przez dekady skutecznie chroniły nagrania z kokpitów samolotów przed upublicznieniem.
0 komentarzy