Przejdź do treści

„Jeśli dałeś się na to nabrać, to zdecydowanie jesteś boomerem”. ClickFix to groźny atak, którego łatwo uniknąć

3 minuty czytania

W przestrzeni cyfrowej rozprzestrzenia się wyjątkowo złośliwa kampania znana jako ClickFix. Nie jest to ani prawdziwy test CAPTCHA, ani żaden oficjalny etap weryfikacji tożsamości, lecz wyrafinowany atak socjotechniczny, którego celem jest zmuszenie użytkownika do własnoręcznego uruchomienia złośliwego kodu na komputerze. Skłonić zaś ma go do tego przekonanie, że udowadnia on swoją ludzką naturę wymagającej tego stronie internetowej.

Narzędzia antywirusowe są w tym przypadku bezradne, niemniej wystarczy chwila refleksji, aby uchronić się przed opłakanymi w skutkach konsekwencjami posunięcia.

Jeśli strona wymaga od ciebie uruchomienia systemowego terminala – uciekaj

Scenariusz ataku ClickFix opiera się na sprytnym wykorzystaniu funkcji systemu Windows oraz nieuwagi użytkownika. Cały proces przebiega w kilku krokach, z których pierwszy dzieje się całkowicie bez wiedzy i interakcji ze strony ofiary.

W momencie załadowania spreparowanej, fałszywej strony internetowej uruchamiany jest ukryty skrypt JavaScript. Bez jakiegokolwiek kliknięcia, zgody czy wiedzy użytkownika, skrypt ten automatycznie zapisuje w schowku systemowym złośliwe polecenie PowerShell. Następnie witryna wyświetla komunikat imitujący weryfikację CAPTCHA i instruuje użytkownika, aby nacisnął kombinację klawiszy „Win + R”. Działanie to, jak niektórzy z nas wiedzą, wywołuje okno „Uruchom” w systemie Windows. Następnie użytkownik jest proszony o użycie skrótu „Ctrl + V” (co powoduje wklejenie komendy zapisanej zawczasu w schowku) i zatwierdzenie operacji klawiszem Enter. Później zaś zaczynają się kłopoty.

W ten sposób złośliwy kod zostaje wykonany z pełnymi uprawnieniami zalogowanego użytkownika. Cyberprzestępcy nie muszą ani wykorzystywać żadnych zaawansowanych luk w zabezpieczeniach, ani skomplikowanych podatności systemowych, ani nawet kiwnąć palcem – w zasadzie całą pracę wykonuje za nich sama ofiara.

Dlaczego ClickFix jest tak skuteczny?

Eksperci ds. cyberbezpieczeństwa wskazują, że wysoka efektywność ataku ClickFix wynika z trzech głównych czynników. Po pierwsze, fałszywy panel weryfikacyjny wygląda identycznie jak powszechnie stosowane, autentyczne systemy CAPTCHA, co skutecznie usypia czujność użytkowników. Po drugie, komunikaty i polecenia wyświetlane na ekranie brzmią bardzo technicznie, co sprawia, że sprawiają wrażenie godnych zaufania, a co za tym idzie – realizacja przedstawionych w nich kroków zdaje się uzasadniona. I wreszcie po trzecie – ponieważ to sam użytkownik fizycznie wprowadza i uruchamia polecenie, systemowe zabezpieczenia traktują cały proces jako świadome działanie właściciela sprzętu, a nie zewnętrzny atak, przez co nie interweniują.

Szkody wywołane przez ClickFix są natychmiastowe. Złośliwy kod wykonuje się w tle w ułamku sekundy, a do tej pory udało się zdobyć informacje nt. kilku różnych wynikłych z jego powodu infekcji. Zalicza się do nich przede wszystkim programy wykradające dane, trojany pozwalające na pełne przejęcie kontroli nad systemem, a także narzędzia do masowego przechwytywania poświadczeń, danych logowania i haseł.

Jak nie dać się oszukać?

Aby skutecznie chronić się przed tą niebezpieczną kampanią, należy pamiętać o fundamentalnych zasadach działania sieciowych systemów weryfikacji, a więc powinniśmy mieć na uwadze, iż:

  • prawdziwe systemy CAPTCHA nigdy nie wymagają otwierania systemowego terminala, ani tym bardziej wklejania do niego skryptu;
  • zabezpieczenia nie poproszą nas o korzystanie ze skrótów klawiszowych.

Choć dla wielu z nas może być to oczywistością, dla starszych osób i tych nieobeznanych z technologią już niekoniecznie. Mając to na uwadze, powinniśmy więc uświadomić zarówno rodziców, jak i młodsze rodzeństwo, które na codzień korzysta głównie z telefonu, o istnieniu zagrożenia i zadbać o to, aby nie dali się nabrać oszustom.

0 komentarzy

Zostaw komentarz