Windows 11, choć jest najnowszym przedstawicielem rodziny systemów operacyjnych ze stajni Microsoftu, czerpie pełnymi rękoma z dziedzictwa swoich poprzedników – i to dosłownie, ponieważ niektóre elementy softu liczą już sobie multum lat na karku. Jednym z przykładów jest ekran właściwości plików, który to już wkrótce ma zostać uwspółcześniony.
Spójniejszy interfejs i pełny tryb ciemny w Windowsie 11
Mimo że Microsoft już dłuższy czas temu zapowiedział modernizację Eksploratora plików, niektóre aspekty tego narzędzia wciąż pozostają nietknięte. Jak podaje portal Windows Central, niektóre części interfejsu programu, głównie jego górna część, zostały już przepisane z wykorzystaniem frameworka WinUI 3, aczkolwiek okno z właściwościami pozostało nietknięte. To zaś, zgodnie z tym, co zostało napisane, już wkrótce może się zmienić.
Jak zauważył użytkownik X-a phantomofearth, w najnowszym wydaniu testowym Windows 11 odnaleziono ukryte, odświeżone okno właściwości. Na ten moment odświeżona wersja pojawia się wyłącznie po wywołaniu tego elementu w przypadku… plików znajdujących się w Koszu.
Z udostępnionych informacji wynika, że odświeżony interfejs będzie dostępny zarówno w trybie jasnym, jak i ciemnym, tym samym poprawiając wizualną spójność systemu w drugim z przypadków.
Wiele wskazuje też na to, że prace nad rozwiązaniem rozpoczęły się już w maju, jako że na ten okres datowane są pierwsze linijki kodu poświęcone zaktualizowanemu oknu właściwości plików.
Choć Microsoft nie ogłosił jeszcze oficjalnie nowego okna właściwości, pojawienie się pierwszych działających elementów w kompilacjach testowych pozwala sądzić, iż debiut funkcji pozostaje wyłącznie kwestią czasu. Ile jednak musi go jeszcze upłynąć – tego akurat nie wiadomo.









0 komentarzy