Przejdź do treści

Europa nareszcie zaczyna coś robić z Muskiem. Isar Aerospace z własną rakietą na orbicie

2 minuty czytania

Niemiecka Isar Aerospace postawiła pierwszy krok, by wejść do prywatnego sektora kosmicznego. Firma wystrzeliła rakietę Spectrum, na pokładzie której znajdowały się satelity. To pierwszy tego rodzaju sukces na Starym Kontynencie.

Mówimy oczywiście o sektorze prywatnym, gdyż ten państwowy – przypomnijmy – od lat już dobrze sobie radzi za sprawą konstrukcji z serii Ariane. Isar Aerospace otwiera więc zupełnie nowy rozdział, jeśli chodzi o europejski podbój kosmosu i rzuca wyzwanie NASA i Elonowi Muskowi.

Isar Aerospace: Spectrum w końcu osiągnął orbitę

Rakieta Spectrum wystartowała w nocy 5 września o 22:12 z należącego do Isar Aerospace kompleksu w Andøya Spaceport w Norwegii, niedługo zaś później firma pochwaliła się sukcesem, dając znać, że przechodzi do historii. Dwustopniowa konstrukcja nie należy jednak do bardzo dużych: ma 28 metrów wysokości i średnicę 2 metrów. Podczas drugiego lotu wyniosła na niską orbitę okołoziemską sześć ładunków, w tym komercyjne i edukacyjne CubeSaty.

Był to dopiero drugi lot Spectrum. Pierwsza próba, przeprowadzona w marcu 2025 roku, zakończyła się niepowodzeniem po około 30 sekundach. Tym razem rakieta nie tylko wystartowała, ale osiągnęła orbitę i rozpoczęła rozmieszczanie ładunków.

Ważny moment dla europejskiego New Space

Isar Aerospace została założona w 2018 roku przez trzech studentów z Politechniki Monachijskiej. Firma podkreśla, że Spectrum jest pierwszą komercyjną europejską rakietą, która dostarczyła satelity na orbitę. ESA określiła natomiast wydarzenie jako pierwsze osiągnięcie orbity przez europejską firmę za pomocą własnej rakiety.

Sukces ma również znaczenie dla programu European Launcher Challenge ESA. Isar Aerospace jest pierwszą z wybranych firm, która spełniła wymaganie dotyczące osiągnięcia orbity do 2027 roku.

Spectrum ma być produkowany seryjnie

Rakieta została zaprojektowana do wynoszenia ładunków o masie do około 1000 kg na niską orbitę okołoziemską. Co istotne, Isar Aerospace jest w bardzo dużej mierze samodzielne, jeśli chodzi o produkcję: firma rozwija własne zaplecze i infrastrukturę startową, a kolejne egzemplarze rakiety Spectrum mają być budowane seryjnie – według firmy w produkcji znajdują się już egzemplarze oznaczone numerami 3-7. By obsłużyć wszystkie starty, firma planuje również uruchomienie stanowiska startowego w Kanadzie.

Dla europejskiego rynku to krok bez precedensu: oznacza bowiem pojawienie się kolejnego niezależnego dostawcy usług wynoszenia satelitów. Isar Aerospace musi teraz udowodnić, że sukces Spectrum nie był jednorazowym wydarzeniem, lecz początkiem regularnych lotów orbitalnych – na co chyba wszyscy liczymy, patrząc na wręcz futurystyczne plany firmy Elona Muska.

0 komentarzy

Zostaw komentarz