Współzałożyciel Microsoftu i miliarder-filantrop Bill Gates ostrzegł w wywiadzie udzielonym agencji Reuters, że żaden rząd na świecie nie jest gotowy na transformację społeczną, do której prowadzi rozwój sztucznej inteligencji. Przedsiębiorca, który swego czasu z entuzjazmem podchodził do technologii, obecnie podążą śladem tuz pokroju Sama Altmana z OpenAI i reprezentującego Anthropic Dario Amodeiego, otwarcie wskazując na potencjalne zagrożenia dla rynku pracy, zwiększone ryzyko wirtualnych ataków oraz rosnącą skalę uzależnień od czatbotów i generowanych przez nie awatarów. Aby zapobiec pogłębianiu się nierówności, fundacja Gatesa zobligowała się do przeznaczenia co najmniej miliarda dolarów na wdrażanie AI w najuboższych regionach świata.
Bill Gates uważa, że rządy nie nadążają za AI
Zdaniem Gatesa tempo, w jakim postępują prace nad sztuczną inteligencją, odczuwalnie wyprzedza zdolność jakichkolwiek instytucji państwowych z różnych zakątków globu do adaptacji i regulacji. Miliarder ocenił, iż żaden z rządów nie analizuje problematyki sztucznej inteligencji tak głęboko, jak wymaga tego powaga sytuacji (złośliwi powiedzieliby, że to nie prawda – wszak Trump stwierdził, iż jedyną potrzebną ochroną w kontekście AI jest prezydent o wysokim IQ, a Stany Zjednoczone podobno takowego posiadają). W kontekście Trumpa wypada zaś wspomnieć o tym, że miał on już okazję zamienić kilka słów z Billem Gatesem, a następnym politykiem, z którym filantrop planuje uciąć sobie pogawędkę na temat algorytmów, jest Xi Jinping – przywódca Chin.
Aby uwydatnić, z czym przyszło mierzyć się ludzkości, Gates porównał nadejście AI do lądowania obcej cywilizacji, wskazując, że świat potrzebuje globalnej współpracy na wzór filmów science-fiction, w których USA, Chiny i inne potęgi jednoczą się wobec wspólnego wyzwania.
Jest mnóstwo filmów, w których pojawiają się kosmici, a Stany Zjednoczone, Chiny i wszyscy inni w magiczny sposób łączą siły, by rozwiązać ten problem. Sztuczna inteligencja jest trochę jak ta obca inteligencja. Jest już wśród nas i lepiej zróbmy tak, jak pokazują to te filmy.
Bill Gates
Miliard dolarów na ochronę zdrowia i wyrównywanie szans
Mimo ostrych słów krytyki wobec bierności rządów, Gates podkreśla, że odpowiednio zarządzana sztuczna inteligencja stwarza ogromne szanse dla mieszkańców najmniej rozwiniętych krajów. Z tego też względu Gates Foundation przeznaczy co najmniej 1 miliard dolarów w ciągu najbliższych dwóch lat na rozszerzenie dostępu do rozwiązań opartych na AI. Kwota ta stanowi część corocznego budżetu operacyjnego fundacji wynoszącego 9 miliardów dolarów.
Z udostępnionych przez Reuters informacji wynika, iż środki te trafią do partnerów realizujących projekty w obszarze edukacji, ochrony zdrowia oraz rolnictwa w uboższych państwach. Część funduszy zostanie przeznaczona na budowę fundamentów danych, w tym dostosowanie dużych modeli językowych do mniej popularnych języków używanych lokalnie przez poszczególne społeczności.
Chociaż była szycha Microsoftu wymienia liczne zagrożenia płynące z adopcji sztucznej inteligencji na ogromną skalę, podkreśla przy tym, iż potencjał tej technologii w ochronie zdrowia jest trudny do przecenienia – AI może wspierać lekarzy i pielęgniarki (na co też wskazuje ostatni raport przygotowany przez Anthropic), a nawet przyspieszyć odkrywanie nowych leków i szczepionek.









0 komentarzy