DLSS 4.5 w akcji. Red Dead Redemption 2 w trybie jakości wygląda lepiej niż w natywnej rozdzielczości
DLSS 4.5, kolejna wersja technologii upscalingu giganta z Santa Clara, zadebiutowała chwilę po swojej zapowiedzi w trakcie targów CES 2026. Z nowości możemy skorzystać za pośrednictwem aplikacji Nvidii, a rozwiązanie jest kompatybilne ze wszystkimi kartami graficznymi z serii RTX oraz grami ze wbudowaną obsługą DLSS. Testy wskazują na to, iż DLSS 4.5 rzeczywiście jest sukcesem, a ulepszony przez algorytmy obraz może przewyższyć ten wygenerowany natywnie.
Mimo że w trakcie targów CES 2026 nie zobaczyliśmy nowych GeForce'ów, Nvidia przygotowała garść niespodzianek. Prócz potężnych domowych stacji roboczych AI i monitorów z obsługą funkcji G-SYNC Pulsar gigant z Santa Clara pochwalił się usprawnioną wersją swojej technologii upscalingu, czyli DLSS (znanej również pod pełną nazwą Deep Learning Super Sampling). W założeniu odsłona z "4.5" w nazwie oferuje bardziej wyrazisty obraz, pozbawiony zjawiska ghostingu, a pierwsze testy wskazują na to, iż tak jest w rzeczywistości. Ba, Red Dead Redemption 2, uruchomione z DLSS 4.5 w trybie jakości, prezentuje się lepiej, niż kiedykolwiek wcześniej.
DLSS 4.5 sprawia, że Red Dead Redemption 2 wygląda dobrze jak nigdy wcześniej
Eksperyment z udziałem gry autorstwa Rockstar Games został przeprowadzony przez youtubera MxBenchmarkPC, o którym już wspominaliśmy przy okazji tekstu na temat pozytywnych zmian w silniku Unreal Engine. Twórca postanowił sprawdzić, jak sprawuje się Red Dead Redemption 2 z wyłączonym DLSS oraz z włączonymi trybami jakości w wersjach 4 i 4.5. Starczy wspomnieć, że w ostatnim z przypadków produkcja prezentuje się bardziej wyraziście, niż podczas zabawy w natywnej rozdzielczości i bez opartych na algorytmach uczenia maszynowego wspomagaczy.
Red Dead Redemption 2 DLSS 4 vs DLSS 4.5 - Graphics/Performance Comparison | RTX 5080
Jak możemy zobaczyć na powyższym materiale porównawczym, obraz podczas gry z uruchomionym DLSS 4.5 w trybie jakości prezentuje się nad wyraz ostro, co szczególnie rzuca się w oczy podczas przyjrzenia się podłożu i porastającej je roślinności. Kępy trawy są mniej rozmazane, a i sama piaskowa nawierzchnia wygląda zauważalnie lepiej. Redakcja portalu Wccftech jest jednak zdania, iż upscaler nie radzi sobie zbyt dobrze z liśćmi na drzewach, jako że zbytnio odbiegają one od swojego domyślnego wyglądu.
Szkopuł w tym, że, jak zauważył jeden z komentujących, "rozmazany" wygląd tych elementów nie był celowym efektem pracy twórców, a raczej skutkiem ubocznym tego, w jaki sposób w silniku gry zostało zaimplementowane TAA (Temporal Anti-Aliasing). Jak napisał ów komentujący, znany pod pseudonimem Thabanashen:
Chciałbym powiedzieć, że nie ma nic złego w tym, jak nowy model transformatora obsługuje liście drzew w RDR2. Wręcz przeciwnie, to renderowanie jest bliższe ideału, czyli bliższe zamierzonemu projektowi. Istnieje powszechne błędne przekonanie, że roślinność w grze ma wyglądać jak plamy/obrazy, ale jest to efekt uboczny sposobu implementacji TAA w tym silniku.
W skrócie – DLSS 4.5 potrafi czynić cuda, acz należy mieć na uwadze, iż, włączenie trybu jakości spowoduje drobny spadek liczby wyświetlanych klatek. Jeśli chcemy zwiększyć płynność obrazu, powinniśmy zdecydować się na tryb wydajności, acz wtedy musimy liczyć się z tym, że obraz wcale już taki ostry nie będzie. Tak czy siak, DLSS 4.5 stanowi ogromny krok naprzód dla technologii upscalingu i mimo że funkcja wciąż boryka się z problemami, dającymi się we znaki posiadaczom starszych kart graficznych, tak nie sposób zaprzeczyć, iż efekty jej działania robią piorunujące wrażenie.
Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl