AktualnościNvidia nie pokazała nowych kart graficznych na CES 2026. Zamiast tego dostaliśmy monitory G-SYNC Pulsar, superkomputery DGX i ekspansję GeForce Now

Nvidia nie pokazała nowych kart graficznych na CES 2026. Zamiast tego dostaliśmy monitory G‑SYNC Pulsar, superkomputery DGX i ekspansję GeForce Now

CES 2026 obrodził w wiele zapowiedzi, a na targach nie zabrakło największych graczy na rynku technologii – w tym Nvidii. Gigant z Santa Clara zaprezentował światu nie tylko nowe wersje swoich technologii, ale także świeży sprzęt pokroju superkomputerów AI DGX Spark oraz DGX Station. Nie zabrakło również wzmianki na temat ekspansji usługi GeForce Now na kolejne platformy oraz pokazu monitorów z obsługą rozwiązania G-Sync Pulsar.

Nvidia
Nvidia
Źródło zdjęć: © Nvidia

Mimo że w trakcie tegorocznej edycji targów Consumer Electronics Show, wbrew przewidywaniom z ubiegłego roku, nie zobaczyliśmy kart graficznych GeForce z linii RTX 50 Super (za co możemy podziękować dramatycznej sytuacji na rynku pamięci, która może przeciągnąć się nawet do 2028 roku), niemniej nie oznacza to, iż Nvidia nie miała się czym pochwalić. Wręcz przeciwnie – gigant z Santa Clara zademonstrował technikę upscalingu DLSS 4.5, funkcję Dynamic Multi Frame Geration, system Logic do narzędzia modderskiego RTX Remix oraz asystenta AI obsadzonego w roli doradcy w grze strategicznej Total War: Pharaoh. O wszystkim tym napisaliśmy w osobnym artykule, w niniejszym tekście skupimy się zaś na "sprzętowych" nowinkach, takich jak superkomputery AI DGX Spark i Station oraz monitory z obsługą G-SYNC Pulsar.

Monitory G-SYNC Pulsar, superkomputery DGX i ekspansja GeForce Now

Bodaj największą nowością w tym segmencie są napomknięte superkomputery DGX Spark oraz DGX Station stworzone z myślą o zadaniach uwzględniających lokalne wykorzystanie sztucznej inteligencji. DGX Spark pozwala sięgnąć po pomoc modeli o 100 miliardach parametrów, z kolei DGX Station podbija tę liczbę do 1 biliona. Maszyny napędzane są przez architekturę Grace Blackweel, a Nvidia twierdzi, że dzięki dużej, zunifikowanej pamięci oraz wydajności AI sięgającej jednego petaflopa, urządzenia te "zapewniają programistom nowe możliwości tworzenia lokalnie i łatwego skalowania do chmury".

Producent nie omieszkał się pochwalić, że superkomputery DGX są w stanie uruchomić szeroką gamę otwartych modeli, które w przeszłości do działania wymagałyby całego centrum danych. Za sprawą postępu technologicznego sprzęt, który podoła temu zadaniu, obecnie mieści się pod domowym biurkiem.

Kolejną z godnych uwagi nowości są monitory z obsługą G-SYNC Pulsar, najnowszej odsłony technologii VRR ze stajni Nvidii. Wedle słów amerykańskiej korporacji, dostarczane przez nią rozwiązanie zapewnia "płynne odtwarzanie obrazu bez zacięć oraz niezwykle czysty ruch, a dzięki zastosowaniu technologii stroboskopowego podświetlenia o zmiennej częstotliwości wyznacza nowy złoty standard w zakresie wizualnej przejrzystości i wierności". Czy tak też jest w rzeczywistości, możemy przekonać się osobiście. Pierwsze monitory z obsługą G-SYNC Pulsar, stworzone przez Acera, AOC, Asusa i MSI, trafiły już do sprzedaży.

Monitory z obsługą G-SYNC Pulsar
Monitory z obsługą G-SYNC Pulsar© Nvidia

Więcej na temat G-SYNC Pulsar oraz wykorzystaniu tej technologii w akcji dowiemy się z poniższego materiału wideo:

G-SYNC Pulsar & Ambient Adaptive Tech | Ultimate Motion Clarity

Na osobną wzmiankę zasługuje fakt, że GeForce Now stało się dostępne za pośrednictwem natywnych aplikacji na komputerach z systemem Linux oraz na urządzeniach Fire TV Sticks Amazona. Ogłoszono przy tym, iż do usługi zawita szereg nowych produkcji, wliczając w to Resident Evil Requiem, 007 First Light, Active Matter oraz Crimson Desert.

Jakub Dmuchowski, redaktor pcformat.pl

Źródło artykułu:Nvidia

Wybrane dla Ciebie