Przejdź do treści

Teoria martwego Internetu przestaje być teorią? Boty generują większy ruch w sieci niż ludzie

3 minuty czytania

Ludzie stali się mniejszością w Internecie, albowiem sieć ma nowych władców – agentów AI, przeczesujących miliony stron i portali.

Jak podaje portal CNET, po raz pierwszy w historii internetu ruch generowany przez agentów AI przewyższył aktywność prawdziwych ludzi. Z najnowszych danych, opublikowanych przez Matthew Prince’a z Cloudflare, wynika, że napędzane przez sztuczną inteligencję boty odpowiadają obecnie za ponad 57% całego ruchu online. Oznacza to tyle, iż jeśli jesteś człowiekiem i właśnie czytasz ten tekst to wiedz, że prawdopodobnie znajdujesz się w mniejszości.

Czy to koniec Internetu, jaki znamy?

Napomknięty Matthew Prince, dyrektor generalny firmy Cloudflare zajmującej się infrastrukturą sieciową, przyznał na platformie X, że dominacja botów w sieci nadeszła znacznie szybciej, niż zakładały oficjalne prognozy. Pierwotnie spodziewano się takiego rezultatu pod koniec lub na początku 2027 roku, a nie w pierwszej połowie 2026. Cóż – nikt nie mówił, że wszystkie niespodzianki muszą być przyjemne.

Dane opublikowane przez platformę analityczną Cloudflare Radar wskazują, że ruch generowany przez boty agentowe wzrósł do 57,3%, podczas gdy udział ludzi spadł do 42,7%. Prince zauważył, że choć zbierane dane bywają pod pewnymi względami nieuporządkowane, to wyraźnie pokazują trwałą zmianę trendu, która, co wielce prawdopodobne, nie ulegnie już odwróceniu, a jedynie pogłębieniu.

Źródło: https://radar.cloudflare.com/traffic#bot-vs-human

Co ważne – podczas przygotowywania tego zestawienia wzięto już pod uwagę obecność popularnych od wielu lat technologie. Programy indeksujące wyszukiwarek czy narzędzia do monitorowania wydajności stron wyprzedziły ruch ludzki już ponad dekadę temu, niemniej teraz mamy do czynienia z zupełnie nowym rodzajem botów. Mowa tu bowiem o zaawansowanych systemach sztucznej inteligencji, które w imieniu użytkowników przeczesują Internet, aby znaleźć odpowiedzi na otrzymywane pytania. Jak zaznaczono, ludzie wciąż wchodzą w głębsze interakcje z oglądanymi treściami, tak algorytmy AI odwiedzają poszczególne strony internetowe znacznie częściej.

Wypada przy tym wspomnieć, iż dane dotyczące dominacji maszyn nad ludźmi różnią się znacząco w zależności od regionu świata, a my, jako mieszkańcy Starego Kontynentu, nie mamy przesadnych powodów do radości. Najwięcej generowanego przez boty ruchu odnotowują Ameryka Północna (gdzie boty generują 68,6% aktywności, a ludzie zaledwie 31,4%), Europa oraz Afryka, z kolei człowiek wciąż utrzymuje przewagę nad algorytmami w większości regionów Azji, Ameryki Południowej oraz Oceanii. Ciekawostką jest, iż w skrajnych przypadkach, takich jak mały Gibraltar, w godzinach szczytu ruch botów potrafi stanowić aż 97% całości. Na drugim końcu skali plasują się Kuba oraz Laos, gdzie ruch ludzki wynosi odpowiednio 80,8% oraz 84,7%.

Sieć już od wielu lat przechodzi kontrowersyjną transformację, a liczne serwisy decydują się na tworzenie treści z myślą przede wszystkim o botach indeksujących Google, a nie czytelnikach. Nie dziwi więc, że na świecznik wróciła teoria martwego Internetu, o której możemy dowiedzieć się więcej z felietonu opublikowanego swego czasu na łamach CD-Action.

0 komentarzy

Zostaw komentarz