Przejdź do treści

Apple depcze Nvidii po piętach. Walka o tytuł najcenniejszej spółki świata nabiera tempa

2 minuty czytania

Apple wyraźnie zmniejszył dystans do Nvidii pod względem kapitalizacji rynkowej. Obecnie różnica między obiema firmami wynosi około 340 mld dolarów, co oznacza, że producent iPhone'ów może niedługo odzyskać pozycję najcenniejszej spółki notowanej na giełdzie.

Za zmianą układu sił stoją zarówno wzrost kursu akcji Apple, jak i słabszy sentyment inwestorów wobec sektora producentów układów AI.

Apple odrabia straty do lidera

Według najnowszych danych kapitalizacja rynkowa Nvidii wynosi około 4,94 bln dolarów, podczas gdy Apple jest wyceniany na około 4,6 bln dolarów. Oznacza to, że różnica między obiema spółkami stopniała do około 340 mld dolarów, czyli niecałych 7%.

Do zmniejszenia dystansu przyczynił się wzrost kursu akcji Apple, napędzany doniesieniami o planowanym rozszerzeniu oferty iPhone’ów. W tym samym czasie akcje Nvidii znalazły się pod presją wraz z szerszą przeceną spółek z sektora półprzewodników.

Inwestorzy ostrożniej patrzą na spółki AI

Analitycy podkreślają, że słabsze zachowanie akcji Nvidii nie wynika z pogorszenia fundamentów biznesowych. Firma pozostaje jednym z największych beneficjentów boomu na sztuczną inteligencję, jednak na rynku pojawiają się pytania o to, jak długo najwięksi dostawcy usług chmurowych będą utrzymywać obecne, bardzo wysokie tempo inwestycji w infrastrukturę AI.

Potwierdzeniem dobrej kondycji biznesu są wyniki finansowe. W pierwszym kwartale roku fiskalnego 2027 Nvidia osiągnęła 81,6 mld dolarów przychodów, co oznacza wzrost o 85% rok do roku. Segment centrów danych odpowiadał za rekordowe 75,2 mld dolarów przychodów.

Apple czeka na kolejny impuls

W przypadku Apple inwestorzy koncentrują się na zbliżającej się publikacji wyników finansowych. Spółka opublikuje je 30 lipca, a poprzedni kwartał zakończyła z 17% wzrostem przychodów do 111,2 mld dolarów. Sprzedaż iPhone’ów zwiększyła się w tym czasie o 22%. Inwestorzy zapewne spodziewają się podobnych rezultatów w związku z nadchodzącą premierą nowych urządzeń.

Część rynku pozytywnie ocenia również strategię firmy Apple dotyczącą sztucznej inteligencji. W przeciwieństwie do największych dostawców infrastruktury AI koncern nie ponosi tak wysokich nakładów inwestycyjnych na centra danych, a inwestorzy zakładają, że będzie mogła czerpać korzyści z rozwoju AI przede wszystkim poprzez swoje urządzenia i usługi, bez konieczności prowadzenia kosztownego wyścigu infrastrukturalnego. Apple jest również lepiej postrzegany pod względem wskaźnika ceny akcji względem generowanego zysku. Pokazuje to, że inwestorzy nadal są skłonni płacić premię za stabilność biznesu – nawet jeśli tempo wzrostu producenta iPhone’ów pozostaje wyraźnie niższe od lidera rynku układów AI.

0 komentarzy

Zostaw komentarz