Mozilla oficjalnie udostępniła funkcję Ad Blocker w przeglądarce Firefox na iOS. Tym samym przeglądarka zyska nowe możliwości, podobnie jak jej desktopowa wersja, która ostatnimi czasy dorobiła się obsługi GeForce Now.
Firefox: Reklamy znikną, zanim się załadują
Jak chwalą się twórcy, narzędzie blokuje wiele reklam oraz powiązanych z nimi elementów śledzących jeszcze przed ich załadowaniem. Wykorzystuje do tego technologię WebKit Content Blocker firmy Apple oraz listę filtrów bazującą na EasyList.

Ważną rzeczą jest fakt, że nie musimy instalować żadnego rozszerzenia: bloker jest dostępny bezpośrednio w ustawieniach Firefoksa i najzwyczajniej wystarczy go włączyć, bowiem domyślnie funkcja jest nieaktywna. A jeśli chcemy np. wesprzeć daną stronę lub uważamy, że bloker spowodował jakieś problemy, to można ją również włączać lub wyłączać podczas przeglądania konkretnej witryny.
Nie zablokuje wszystkich reklam
Mozilla zaznacza przy tym wszystkim, że Ad Blocker nie jest rozwiązaniem blokującym absolutnie każdą reklamę. Nadal będą wyświetlane między innymi reklamy w wynikach wyszukiwania oraz reklamy serwowane bezpośrednio przez odwiedzaną witrynę, jeśli nie zostaną objęte aktualnymi filtrami. Blokowane nie są również sponsorowane treści pojawiające się na stronie głównej i nowej karcie Firefoksa.
Nowa funkcja jest szczególnie istotna dla użytkowników iOS, ponieważ Firefox na tej platformie nie oferuje takiego ekosystemu rozszerzeń jak wersja desktopowa czy Android. Z tego zresztą względu Mozilla zdecydowała się wbudować blokowanie reklam bezpośrednio w przeglądarkę.








![Co zrobi Sony? Digitalizacja gier na konsolach Xbox to strzał w dziesiątkę, ale sądzę, że zmieni to raczej niewiele [FELIETON]](https://pcformat.pl/wp-content/uploads/2026/09/AdobeStock_2100412203_Editorial_Use_Only-1-768x512.jpeg)


0 komentarzy