Przejdź do treści

„Game Pass stał się zbyt drogi dla graczy”. Szefowa Xboksa zapowiada zmiany w abonamencie

3 minuty czytania

Wedle Ashy Sharmy, tytułowa subskrypcja stała się po prostu zbyt droga, a oferowana przez nią zawartość nie rekompensuje wysokiej ceny.

Nowa szefowa Xboksa, Asha Sharma, postawiła sobie za punkt honoru przywrócenie marki do jej dawnej świętości, eliminując jedna po drugiej wszystkie trapiące ją bolączki. Jednym z objawów tego procesu jest uśmiercenie kampanii marketingowej „To jest Xbox”, która to, wedle doniesień, krytykowana była nawet przez pracowników giganta z Redmond. Na tym jednak zmiany się nie kończą, jako że użytkownicy Xboksów Series X|S otrzymali wreszcie możliwość wybrania własnego koloru interfejsu systemu, a także dostęp do kilku nowości, wliczając w to wyświetlanie odznak na karcie profilu. Jak się przy tym niedawno okazało, pokaźną modyfikację przejdzie także abonament Game Pass – a przynajmniej tak utrzymuje Tom Warren z The Verge, albowiem rzeczonej redakcji podobno udało się uzyskać dostęp do wiadomości przesłanej przez Sharmę zespołowi zajmującemu się Xboksem.

Xbox Game Pass podobno stał się zbyt drogi i musi przejść metamorfozę

Wedle Ashy Sharmy, tytułowa subskrypcja stała się po prostu zbyt droga, a oferowana przez nią zawartość nie rekompensuje wysokiej ceny, jaką żąda za nią Microsoft. Chociaż w Game Passie znajdziemy wiele nowych (a także tych starszych) gier, wiele osób decyduje się na opłacenie abonamentu celem ogrania jednej lub dwóch upatrzonych pozycji. O ile jeszcze jakiś czas temu posunięcie takie miało sens, tak obecnie nierzadko lepszym posunięciem okazuje się kupno licencji na skorzystanie z danego tytułu bez ograniczeń czasowych.

Głównodowodząca gamingowego oddziału Microsoftu jest świadoma tego, że cena omawianej usługi stanowi jedną z jej największych bolączek. Jak napisała kobieta, „Game Pass stał się zbyt drogi dla graczy”, a najrozsądniejszym posunięciem będzie wyrównanie wartości planów subskrypcyjnych. Chociaż szczegółowe plany dotyczące tego, jak miałby wyglądać proces metamorfozy Game Passa, nie są znane, tak Asha i jej ekipa noszą się z zamiarem opracowania propozycji konkretnych posunięć w najbliższym czasie.

Usługa Game Pass stanowi centralny element oferty Xbox. Nie ulega też wątpliwości, że obecny model nie jest ostatecznym rozwiązaniem. W perspektywie krótkoterminowej Game Pass stał się dla graczy zbyt kosztowny, dlatego musimy zapewnić korzystniejszy stosunek jakości do ceny. W dłuższej perspektywie zamierzamy przekształcić Game Pass w bardziej elastyczny system, którego przetestowanie i dopracowanie zajmie jednak trochę czasu.

Obecnie Game Pass podzielony jest na trzy dość zauważalnie różniące się miedzy sobą plany. Pierwszy z nich, Essential, oferuje dostęp do ok. 50 gier na pecety i konsole oraz garść w zamian za 36,99 zł miesięcznie. Drugi, czyli Game Pass Premium, to już katalog ponad 200 produkcji, wyższy priorytet w skorzystaniu z Cloud Gaming, a także dostęp do względnie świeżych tytułów (przez względnie świeże rozumie się takie, które wyszły w ciągu ostatnich 12 miesięcy). Koszt tego abonamentu to już 54,99 zł/miesiąc, niemniej i tak przyćmiewa go Xbox Game Pass Ultimate, wyceniony na, bagatela, 114,99 zł w rozliczeniu miesięcznym. Co dostajemy w zamian? Ponad 400 gier na konsole Xbox i PC, dostęp do nowych pozycji w dniu ich premiery, bonusy płynące z subskrypcji EA Play i Ubisoft+ Classic, a także wiele więcej korzyści.

Nie brak przy tym opinii, że z usługi mogą zniknąć przedstawiciele serii Call of Duty, aczkolwiek doniesienia te zostały przemilczane przez giganta z Redmond. Czy pozbycie się popularnych strzelanek pozwoliłoby obniżyć cenę abonamentu? Cóż, na konkrety dotyczące przywracana Game Passa w łaski graczy przyjdzie nam jeszcze nieco poczekać.

0 komentarzy

Zostaw komentarz