Apple świetnie radzi sobie w segmencie laptopów premium (choć ostatnio szturmuje też zdecydowanie tańsze rejony rynku MacBookiem Neo), ale od dawna klienci mówią głośno, że marzy im się MacBook Pro z dotykowym ekranem. Wydaje się, że jesienią tego roku, ich sen może się w końcu spełnić.
Nowy laptop ma nazywać się MacBook Ultra i być pozycjonowany jeszcze wyżej w hierarchii niż MacBook Pro. Według najnowszych plotek, do sprzedaży trafi on w dwóch wersjach, z ekranami o przekątnej 14,3-cala i 16,3-cala. Oznacza to, że będą nieco większe niż te z MacBooków Pro i być może otrzymają jeszcze cieńsze ramki wokół wyświetlacza.
Z przecieków wynika, że debiut MacBooków Ultra może nastąpić w trzecim kwartalne tego roku, co dobrze pasowałoby do premiery składanego iPhone’a Ultra, gdzie cała linia „Ultra” byłaby dostępna w sprzedaży we wrześniu.
Co ciekawe, panel dotykowy MacBooka Ultra będzie wykonany w technologii RGB Tandem OLED, a więc mówimy o pierwszym OLED-owym MacBooku w historii. Według wielu źródeł, ta technologia ma pozwolić na niższe zużycie baterii niż w „zwykłym” wyświetlaczu OLED. Dodatkowo MacBooki Ultra dostaną też procesory Apple M6 Pro i M6 Max, jako pierwsze w całym portfolio laptopów Apple.
Nie wiemy niestety jeszcze nic na temat ceny MacBooków Ultra, ale jedno jest pewne – tanio nie będzie. Nie dość, że dostaniemy dotykowe ekrany OLED, to jeszcze nowe procesory. Nie zdziwcie się, jeśli najtańsza wersja będzie kosztować grubo powyżej 10 000 złotych.
0 komentarzy