Przejdź do treści

Recenzenci są zgodni: Steam Machine to solidny sprzęt, który cierpi z powodu wysokiej ceny

2 minuty czytania

Rencenzje Steam Machine już tu są, niemniej wiele redakcji powstrzymało się od wystawienia oceny nowemu sprzętowi Valve, który, swoją drogą, potrafi przestraszyć swoją ceną.

Do sieci trafiły już pierwsze recenzje nowego urządzenia ze stajni Valve i starczy napisać, że recenzenci są zgodni, jak rzadko kiedy. Steam Machine regularnie jest określane mianem porządnego sprzętu, aczkolwiek zdecydowanie zbyt drogiego w stosunku do oferowanych przez siebie możliwości. Znaczną część winy za ten stan rzeczy ponosi oczywiście trwający kryzys na rynku pamięci, niemniej nie brak opinii, iż za podobną kwotę (gwoli przypomnienia – koszt miniaturowego komputera w naszym kraju to 4389 za wersję z dyskiem 512 GB) złożymy peceta o większej wydajności. Bez dalszego przeciągania, sprawdźmy, co o Steam Machine mają do powiedzenia (i napisania) osoby, które otrzymały sposobność spędzenia czasu z tytułowym komputerkiem przed jego oficjalną premierą.

Recenzje Steam Machine

Oto jak prezentują się noty wystawione Steam Machine przez redaktorów najpopularniejszych portali technologicznych i tych związanych z branżą gier wideo:

Jak widać, ocen spłynęło nie wiele, aczkolwiek nie oznacza to, iż recenzji jest mało – znaczna część redakcji po prostu powstrzymała się od wystawiania noty i ograniczyła do opublikowania obszernego materiału, przybliżającego wady oraz zalety Steam Machine.

Dla przykładu, James Archer z Rock Paper Shotgun pochwalił urządzenie za umiejętne korzystanie z technologii upscalingu, co nader często rekompensuje wrodzone braki w czystej mocy obliczeniowej. Chris Tapsell z zagranicznego Eurogamera stwierdził zaś, iż recenzowany przez niego sprzęt jest „absolutnie maleńki, absolutnie wspaniały i absolutnie cichy”. Z kolei ekipa Digital Foundry nie gryzła się w język i już na wstępie stwierdziła, że Steam Machine jest przesadnie drogie. Czy to oznacza, że nie warto się interesować nowym zawodnikiem ze stajni Valve? Absolutnie nie. Jak podkreślono:

Kiedy po raz pierwszy zaprezentowano Steam Machine, wszystkie pytania dotyczyły ceny i wydajności. Biorąc pod uwagę specyfikację, otrzymaliśmy urządzenie, które działa mniej więcej tak, jak można było się spodziewać – i to jest w porządku. Pod względem technologicznym nie wyznacza ono nowych standardów, ale bardzo podoba mi się ten zestaw. Obudowa jest piękna, urządzenie jest znakomicie wykonane i pracuje praktycznie bezgłośnie. Kto je zobaczy, ten od razu zechce je mieć.

Richard Leadbetter – Digital Foundry

Linus Tech Tips opublikował na YouTubie film o wymownym tytule „Nawet Valve jest rozczarowane”:

Sean Hollister z The Verge przekazał zaś, że choć cena sprzętu może budzić wiele kontrowersji (i dokładnie to robi), Valve podobno dołożyło wszelkich starań, aby utrzymać ją na względnie przyzwoitym poziomie.

To najlepsza próba stworzenia komputera, który faktycznie pasuje do salonu, jaką widziałem, i o wiele lepsza niż cokolwiek, co mógłbym złożyć z pojedynczych części. Valve stawia na Steam Machine właśnie dlatego, że nie da się go dosłownie złożyć samodzielnie. Nawet gdybyś miał umiejętności projektowe i inżynieryjne, firma Valve poinformowała serwis The Verge, że sprzedaje te komponenty po kosztach, negocjując z dostawcami, aby zapewnić ci najlepszą ofertę w obliczu kryzysu podaży i popytu na pamięć, jakiego świat jeszcze nie widział.

Sean Hollister – The Verge

Wszystkim zainteresowanym Steam Machine wypada zaś przypomnieć, iż Gabe Newell ze spółką, ze względu na spory popyt i niewielkie zapasy urządzeń zarazem, zdecydowali się skompletować listę chętnych na kupno miniaturowego komputera jeszcze przed startem jego sprzedaży. Zapisać się na nią możemy na karcie produktu na Steamie, niemniej należy mieć na uwadze, iż zgłoszenie chęci nabycia maszynki nie jest wcale równoznaczne z otrzymaniem takiej możliwości.

0 komentarzy

Zostaw komentarz