Przejdź do treści

„Za tę grę powinni żądać około 200 dolarów”. Zdaniem analityka GTA 6 jest… zbyt tanie

2 minuty czytania

Chociaż oficjalna cena GTA 6 jest już znana i nie straszy tak, jak niektórzy się obawiali, nie brak głosów, że Rockstar powinien zażądać za swoje dzieło o wiele więcej.

Ustalona przez studio Rockstar Games cena 80 dolarów za nadchodzące Grand Theft Auto 6 to mniej niż połowa tego, ile ta gra jest naprawdę warta – a przynajmniej tak uważa znany analityk branżowy Ben Thompson. Jego zdaniem produkcja stanowi szczytowe osiągnięcie ludzkiego rzemiosła i jest „ostatnią wielką grą” stworzoną przed masową adopcją sztucznej inteligencji na potrzeby gamedevu, przez co twór Rockstar Games powinien kosztować nawet 200 dolarów. Czy bylibyście skłonni wyłożyć taką kwotę, po przeliczeniu dającą ok. 760 zł (i to przed doliczeniem podatku), na grę? Cóż, Thompson twierdzi, że osobiście nie miałby z tym żadnego problemu.

„Rockstar kasuje zdecydowanie za mało”

W wywiadzie dla programu TBPN, podsumowanym przez redakcję IGN, Ben Thompson odniósł się do głośnej dyskusji na temat ceny GTA 6. Choć gracze krytykowali zapowiedź wydania Ultimate wycenionego na 100 dolarów, zdaniem analityka nawet ta kwota jest drastycznie zaniżona względem tego, co otrzymujemy w zamian. Jak przekazał mężczyzna:

Rockstar żąda za tę grę zdecydowanie za mało. Powinni za nią żądać jakieś 200 dolarów. GTA 6 to ostatnia naprawdę świetna gra. Została w większości stworzona jeszcze przed erą sztucznej inteligencji. To szczytowe osiągnięcie rzemiosła w branży gier AAA. Lata, lata i jeszcze raz lata krwi, potu i łez. Do tego stopnia, że analitycy z Twittera liczą niedopałki papierosów przed biurami Rockstar, żeby sprawdzić, jak intensywny jest tam obecnie crunch.

Ben Thompson

Uwadze Thompsona nie umknęła przy tym opisana na naszych łamach sytuacja, a mianowicie – zliczanie przez jednego z internautów niedopałków w koszach pod biurem Rockstara i szacowanie wartości samochodów znajdujących się na parkingu, aby określić, czy w budynku akurat przebywają szychy i dyskutują o czymś istotnym. Nie obyło się nawet bez mierzenia poziomu tlenu w pomieszczeniach, więc GTA 6 zdecydowanie może pochwalić się oddanym gronem fanów już na długo przed swoim rynkowym debiutem.

80 dolarów za GTA 6 to okazja?

W tym miejscu musimy sami sobie odpowiedzieć na niezwykle ważne pytanie: czy 80 dolarów (w polskich sklepach jest to ok. 369 zł) za nową część Grand Theft Auto to wygórowana cena? Ben Thompson podkreślił, że zdecydowanie nie i bez wahania zapłaciłby za nią nawet 200 dolarów choćby dlatego, iż po prostu czuje się zobowiązany do zakupu gry, aby uczcić samo jej istnienie.

Z myślą o osobach, dla których napomknięte 80 „zielonych” to zdecydowanie zbyt niska kwota i chcieliby wspomóc ubogie amerykańskie studio Rockstar Games większym datkiem, przygotowano możliwość zakupu edycji Ultimate gry. Zaoferuje ona dostęp do nowych elementów kosmetycznych (m.in. ubrań bohaterów oraz skórek broni), pojazdów, ale także kilku sklepów i warsztatów. Ci, którzy zamówią GTA 6 przed premierą, otrzymają zaś dostęp do pakietu dodatków Vintage Vice City.

Na koniec wypada wspomnieć, że Grand Theft Auto 6 cieszy się ogromnym zainteresowaniem i same pre-ordery wygenerowały już setki milionów dolarów przychodu – a to dopiero początek.

0 komentarzy

Zostaw komentarz