Po niedawnych globalnych podwyżkach cen komputerów Mac oraz tabletów iPad, koncern Apple zdecydował się na wprowadzenie korekt w cenniku swoich usług. Od minionego tygodnia więcej przyjdzie nam zapłacić za subskrypcje Apple Music i Apple One, z kolei w ośmiu krajach (do których grona akurat nie została zaliczona Polska) droższe stały się pakiety iCloud+. Na osobną wzmiankę zasługuje też fakt, iż w Japonii podniesione zostały ceny iPhone’ów, aczkolwiek na razie nie wiadomo, czy jest to jednorazowy przypadek, czy też gigant z Cupertino planuje podobny zabieg w pozostałych zakątkach świata.
Apple Music i Apple One w górę
Wzrost opłat nie ominął użytkowników popularnych usług. Jak podaje portal MacRumors, ceny abonamentów (w rozliczeniu miesięcznym) prezentują się jak poniżej:
- Apple Music (Indywidualny): w USA cena wzrosła o 1 dolar – z 10,99 do 11,99 dolarów miesięcznie;
- Apple Music (Dla rodzin): koszt planu wzrósł o 3 dolary – z 16,99 do 19,99 dolarów miesięcznie;
- Apple Music (Dla studentów): cena wzrosła o 1 dolar – do poziomu 6,99 dolarów;
- Apple One: cena planu indywidualnego pozostała bez zmian, ale warianty Family oraz Premier podrożały o 2 dolary – odpowiednio do 27,95 dolarów oraz 39,95 dolarów miesięcznie.
W oświadczeniu przekazanym serwisowi Music Business Worldwide firma wytłumaczyła wzrost cen subskrypcji muzycznych rosnącymi kosztami licencji. Gwoli przypomnienia, ostatnia podwyżka Apple Music miała miejsce w październiku 2022 roku, a jeszcze niedawno amerykańska korporacja szydziła z konkurentów, którzy podnosili opłaty.
Droższy iCloud+ w ośmiu krajach
Zgodnie z informacjami zawartymi w zaktualizowanym dokumencie pomocy technicznej, o których również wspomniała redakcja MacRumors, Apple podniosło ceny pakietów chmurowych iCloud+ w ośmiu państwach: Nigerii, Turcji, Wietnamie, Japonii, Egipcie, Nowej Zelandii, na Filipinach oraz w Indonezji.
Skala podwyżek wynosi od 11% do nawet 55% w zależności od wybranego planu i rynku. Największy wzrost odnotowano w Nigerii, gdzie podstawowy plan 50 GB podrożał z 900 do 1300 nair.
Głównym powodem zmian w opłatach za iCloud+ podobno są wahania kursów walut i wyraźne umocnienie się dolara amerykańskiego względem lokalnych walut, m.in. japońskiego jena i tureckiej liry.
Wzrost cen iPhone’ów w Japonii
Osłabienie japońskiego jena wobec dolara przełożyło się również bezpośrednio na ceny iPhone’ów z oferty Apple w Kraju Kwitnącej Wiśni. Podwyżki dotknęły praktycznie całego asortymentu świeżych smartfonów.
- iPhone 17 Pro Max: wzrost z 194 800 jenów na 214 800 jenów (+10,3%)
- iPhone Air: wzrost z 159 800 jenów na 177 800 jenów (+11,3%)
- iPhone 17: wzrost z 129 800 jenów na 142 800 jenów (+10%)
- iPhone 17 Pro: wzrost z 179 800 jenów na 194 800 jenów (+8,3%)
- iPhone 16: wzrost z 114 800 jenów na 124 800 jenów (+8,7%)
- iPhone 17e: wzrost z 99 800 jenów na 107 800 jenów (+8%)
Co ciekawe, wcześniejsze podwyżki komputerów Mac i tabletów iPad zostały wywołane przez nieustanne problemy z dostępnością pamięci, który wywindował ceny podzespołów. Wedle relacji MacRumors, w przypadku japońskiego rynku smartfonów bezpośrednią przyczyną okazały się jednak kwestie walutowe, więc przedstawiona sytuacja nie jest raczej zwiastunem tarapatów w innych państwach.











0 komentarzy