Przejdź do treści

Valve wyjaśnia, dlaczego Steam Machine jest tak drogie: „Jeśli powiemy nie, już do nas nie wrócą”

3 minuty czytania

Valve ujawniło kulisy negocjacji z dostawcami pamięci RAM, które pokazują skalę kryzysu komponentowego w 2026 roku. Według inżynierów firmy producenci pamięci nie oferują dziś długoterminowych kontraktów, a warunki zakupu sprowadzają się do prostego „bierzesz albo nie".

Podczas rozmowy z kanałem Gamers Nexus, przeprowadzonej przy okazji premiery Steam Machine, inżynier Valve Pierre-Loup Griffais opisał, jak obecnie wyglądają relacje z dostawcami pamięci DRAM.

Kryzys pamięci uderza w Valve

Jak wyjaśnił, firma nie może liczyć na stabilne, wieloletnie umowy gwarantujące ceny i dostępność komponentów. Zamiast tego producenci przedstawiają Valve ofertę na określoną liczbę modułów pamięci i oczekują natychmiastowej decyzji. Odmowa może oznaczać utratę dostępu do kolejnych dostaw.

Według Valve sytuacja jest efektem utrzymujących się niedoborów pamięci oraz koncentracji rynku wokół kilku największych producentów, takich jak Samsung, Micron i SK Hynix.

Wysokie ceny Steam Machine to efekt problemów z podzespołami

Problemy z dostępnością pamięci bezpośrednio przełożyły się na cenę nowego Steam Machine. Valve ustaliło cenę na 4389 zł za wariant z 512 GB pamięci masowej oraz 5739 zł za wersję 2 TB – obie bez kontrolera w zestawie. Firma podkreśla, że nie subsydiuje sprzętu, jak robią to tradycyjni producenci konsol, dlatego wzrost kosztów komponentów trafia bezpośrednio do końcowej ceny urządzenia.

Już na początku roku Valve sygnalizowało, że globalny kryzys pamięci i nośników danych utrudnia ustalenie cen oraz harmonogramu premier nowych urządzeń. Niedobory doprowadziły również do opóźnień związanych ze Steam Machine i innymi projektami sprzętowymi firmy.

Wymuszona konfiguracja pamięci – efekt braków na rynku

Nietypowym skutkiem problemów z zaopatrzeniem jest także konfiguracja pamięci operacyjnej w samym urządzeniu. Valve potwierdziło, że egzemplarze Steam Machine będą wysyłane z jednym modułem 16 GB RAM lub dwoma modułami po 8 GB – zależnie od tego, jakie komponenty firma będzie w stanie pozyskać. Podstawowym wariantem jest jednak konfiguracja jednokanałowa z pojedynczą kością 16 GB, ponieważ moduły 8 GB w formacie SODIMM stały się trudno dostępne w wymaganych ilościach.

Griffais przyznał, że konfiguracja zależy od bieżących możliwości zaopatrzeniowych. Inżynier Valve Yazan Aldehayyat przekonuje, że w testach firmy różnica między tymi wariantami nie przekładała się na mierzalne różnice podczas grania. Gamers Nexus zwróciło jednak uwagę, że konfiguracja dwukanałowa obiektywnie zapewnia wyższą przepustowość pamięci – co może mieć znaczenie w grach obciążających procesor.

Sytuacja nie dotyczy wyłącznie Valve

Valve nie jest jedyną firmą zmagającą się z niedoborami pamięci. Rosnące ceny DRAM i NAND wpływają na cały sektor elektroniki użytkowej, od komputerów i kart graficznych po smartfony. Nawet Apple ostrzega przed nadchodzącymi podwyżkami cen iPhone’ów i komputerów Mac. Branżowe analizy wskazują, że problemy z podażą utrzymują się od miesięcy i nie widać jeszcze szybkiego rozwiązania kryzysu.

Wypowiedzi przedstawicieli Valve pokazują, jak mocno zmienił się rynek komponentów w 2026 roku. Nawet duży producent sprzętu nie ma dziś gwarancji dostaw pamięci, a negocjacje z dostawcami coraz częściej przypominają walkę o dostęp do ograniczonych zasobów niż klasyczne relacje biznesowe. Co ciekawe, firma poniekąd przeniosła formułę tej walki na użytkowników: by kupić Steam Machine, trzeba wziąć udział… w losowaniu.

Najczęściej zadawane pytania

Ile wariantów Steam Machine trafi do sprzedaży?
Dwa: z dyskiem NVMe o pojemności 512 GB lub 2 TB. Dodatkowo każdy wariant można zamówić z kontrolerem Steam Controller lub bez niego, co sumarycznie daje cztery zestawy do wyboru.
Ile kosztuje Steam Machine?
Bazowy Steam Machine kosztuje w Polsce 4389 zł, a w zestawie ze Steam Controllerem – 4698 zł. Wersja z dyskiem NVMe 2 TB wyceniona została na 5769 zł, natomiast ten sam wariant z kontrolerem to wydatek rzędu 6048 zł.
Kiedy będzie mieć miejsce premiera Steam Machine?
Premiera Steam Machine będzie mieć miejsce już niedługo, bo 30 czerwca 2026 roku.
W jaki sposób możemy kupić Steam Machine?
Sprzedaż odbywa się przez system rezerwacji z losowaniem kolejności – zapisać się można już teraz, a 25 czerwca o 19:00 czasu polskiego Valve wylosuje kolejność zakupów, więc nie ma znaczenia, kiedy dokładnie złożymy zgłoszenie. By wziąć udział, konto Steam musi mieć dobrą reputację i historię co najmniej jednego zakupu sprzed 27 kwietnia 2026 roku – dozwolone jest jedno zgłoszenie na gospodarstwo domowe. Osoby, które nie zdążą zapisać się przed 25 czerwca, automatycznie trafią na koniec listy oczekujących. Po losowaniu Valve będzie wysyłać e-maile z możliwością zakupu – każdy zainteresowany ma 72 godziny na finalizację zamówienia, po których rezerwacja przepada.
Czy Steam Machine to konsola?
Nie do końca. Valve określa Steam Machine jako kompaktowy pecet do gier, który jedynie w sposobie użytkowania zbliża się do konsoli. Urządzenie opiera się na otwartym systemie SteamOS i oferuje dostęp do pełnej biblioteki gier PC, zachowując przy tym konsolową prostotę obsługi.

0 komentarzy

Zostaw komentarz