Przejdź do treści

MacBook Neo doczeka się następcy? Apple podobno testuje model z nowym układem i większą ilością RAM.

2 minuty czytania

MacBook Neo to bez wątpienia świetna propozycja dla osób szukających taniego laptopa do przeglądania sieci i pracy niewymagającej wykorzystania ogromnych zapasów mocy obliczeniowej. Odświeżona wersja laptopa ma być potężniejsza od swojego poprzednika, niemniej możemy spodziewać się też odpowiednio wyższej ceny.

Po ciepłym przyjęciu, z jakim spotkały się budżetowe MacBooki Neo, Apple podobno pichci następcę tego sprzętu. Jak podaje redakcja The Verge, powołując się na raport Bloomberga, odświeżony model ma otrzymać mocniejszy procesor oraz więcej pamięci RAM, a sam sprzęt będzie dostępny w innych wariantach kolorystycznych. Niestety, jak można się było spodziewać, usprawnienia te idą w parze z wyższą ceną sprzętu.

MacBook Neo doczeka się usprawnień

Doniesienia dotyczącego nowego modelu MacBooka Neo zostały oparte na ustaleniach analityka Tima Culpana, z którymi to zapoznał się Mark Gurman ze wspomnianego Bloomberga. Według dziennikarza następca budżetowego laptopa sygnowanego logiem nadgryzionego jabłka zostanie wyposażony w układ A19 Pro – ten sam, który napędza smartfony iPhone 17 Pro, Pro Max oraz iPhone Air. Zastąpi on dotychczas stosowany procesor A18 Pro, znany z serii iPhone 16 Pro. W parze z wymianą serca urządzenia idzie także zwiększenie pojemności pamięci RAM – z obecnych 8 GB do przewidywanych 12 GB.

Większą wydajność zostanie okupiona odpowiednią wyższą ceną, niemniej dotyczące jej szczegóły pozostają nieznane. Oczywiście swój udział w tym ma także trwający kryzys na rynku pamięci, w wyniku którego koszty wielu komponentów, w tym nośników danych, poszybowały w przestworza. Z tego też względu warto podkreślić, iż Apple podobno rozważa całkowite wycofanie ze sprzedaży najtańszej wersji z dyskiem o pojemności 256 GB, jako że jej produkcja balansuje aktualnie na granicy opłacalności.

Przy okazji Gurman zdradził garść plotek dotyczących innych sprzętów ze stajni giganta z Cupertino. Padła wzmianka m.in. o iMacach z wyświetlaczami OLED, MacBookach Pro M6 z dotykowami, OLED-owymi ekranami oraz odświeżonym, 14-calowym MacBooku Pro z układem M7, który powinien zadebiutować w przyszłym roku.

0 komentarzy

Zostaw komentarz